niedziela, 16 czerwca, 2024

Bartoszewski czy Żołnierze Wyklęci? [SONDA]

Rondo przy Bydgoskiej zostanie oficjalnie otwarte najprawdopodobniej dopiero w połowie listopada, a już budzi ogromne emocje. Po propozycji nadania mu nazwy profesora Władysława Bartoszewskiego, teraz pojawiła się kontrkandydatura.

 

Propozycję nadania rondu nazwy profesora Władysława Bartoszewskiego złożyli przedstawiciele pilskiego Komitetu Obrony Demokracji, którzy co więcej twierdzili, że już na początku lipca, a więc w połowie prac, wszystko było załatwione i na to rozwiązanie zgodziła się komisja ds. nazewnictwa, prezydent oraz Rada Miasta.

 

Tymczasem Jagoda Oburota, rzeczniczka Urzędu Miasta Piły kilka dni temu potwierdziła tylko pozytywne rozpatrzenie sprawy przez komisję ds. nazewnictwa. Ani prezydent, ani tym bardziej Rada Miasta nie zajęli jeszcze stanowiska w tej sprawie.

 

Nic więc dziwnego, że pojawiły się i kolejne propozycje. Dziś Pilscy Patrioci ruszyli z akcją, która ma promować nadanie rondu imienia Żołnierzy Wyklętych.

 

Chcemy, by pamięć o Niezłomnych w Pile przetrwała. Stąd nasz pomysł, aby nowe rondo przy zbiegu ulic Bydgoskiej z Kusocińskiego nazwać imieniem Żołnierzy Wyklętych – czytamy na profilu facebookowym. – Od 4 lat organizujemy w Pile „Pilskie Dni Pamięci Żołnierzy Wyklętych”, gdzie widać dobrą frekwencję mieszkańców naszego miasta. Chętnie włączają się w marsz czy jak ostatnio w bieg Tropem Wilczym, w którym wzięło udział 300 uczestników. Tym razem chcemy iść krok dalej i pomyśleć o przyszłości. Niech z tej naszej pracy o przywracanie pamięci bohaterów podziemia niepodległościowego coś pozostanie.

 

Więcej o akcji możecie dowiedzieć się z profilu facebookowego Pilskich Patriotów (KLIKNIJ).

 

393 thoughts on “Bartoszewski czy Żołnierze Wyklęci? [SONDA]

          1. Stwierdzenie faktu (nawet jeśli boli) nie jest agresją.
            Nie w podstawówce a w szkołach średnich jest taki zwyczaj; i nie „tytuować” a tytułować ale patrząc na to jak piszesz nie wygląda na to byś dużo z podstawowej czy średniej wyniósł.

            1. Władysław Bartoszewski to człowiek, którego cenią nie tylko Polacy.Za piękną kartę już w okresie wojny oraz w mrocznych czasach Polski Ludowej. Po 89 roku dał się poznać jako człowiek, który reagował zawsze, gdy działo się coś, co mogło zaszkodzić Polsce. Człowiek odwaźny, prawy, mówiący zawsze to, co myślał, mimo iż wiedział, że nie zawsze to przysporzy Mu przyjaciół. Niewielu jest takich, jak On. Trzeba zrobić wszystko, by następne pokolenia wiedziały kim był Pan Profesor Bartoszewski. Pozdrawiam

              1. A jak jaśnie oświecony Władysław Bartoszewski opluwał Polskę i Polaków w niemieckiej prasie za pieniądze z fundacji Adenauera? Jakimż to cudem z powodów zdrowotnych został zwolniony z obozu Auschwitz-Birkenau a w czasie okupacji „bardziej bał się Polaków niż Niemców”? Może warto byłoby zastanowić się nad prawdziwym życiorysem tego osobnika, a nie ślepo wierzyć „całej prawdzie przez całą dobę”.

                1. Idąc tokiem twojego rozumowania można wszystko zarzucić każdemu. I podważać każdy autorytet. Niedługo zaczną ludzie mówić, że PJPII to właściwie był zdrajcą narodu bo do Rzymu wyjechał zamiast w Polsce tu na miejscu pomagać.

                2. Tak wyszedł ze względu na stan zdrowia z Oświęcimia- w te żarty nikt nie uwierzy ale ludzie wierzą . Nie porozmawiają z ludźmi którzy tam byli….

                3. Bzdurna wypowiedz, swiadczaca o tym, ze jej autor nie ma pojecia o czym pisze. Od 35 lat mieszkam w Niemczech, uwaznie sledze tutejsze media i z cala pewnoscia moge stwierdzic, ze Bartoszewski nalezal do tych ludzi, ktorzy bardzo poprawili wizerunek Polakow w Niemczech. Kazdy czlowiek, ktory przyczynia sie do zgody i wspolpracy, daje swiatu wiecej niz siewcy nienawisci.

                  1. Ja mieszkam w Niemczech od stanu wojennego 1981 i poznałem Bartoszewskiego jako udokumentowanego antypolaka – dlatego był postrzegany w Niemczech bardzo pozytywnie – dostał oklaski na stojąco w czasie wspólnego posiedzenia Bundestagu i Bundesratu w Bonn, gdy uznał (słowami Lipskiego) Polskę i Polaków winnych zbrodni wypędzeń narodu niemieckiego, czyli nieprzedawniającej sie zbrodni przeciwko ludzkości – później doprowadził do zbudowania „Centrum Wypędzeń” czyli pomnika martyrologii narodu niemieckiego z rękami Polaków na równi z wypędzeniami Ormian przez Turków jako nieprzedawniającej sie zbrodni przeciwko ludzkości…

                4. Liźnij trochę historii, skoro nie wiesz. Co to za czasy, że każdy niedouczony głupek bezwstydnie wylewa swoją ignorancję na forum publicznym…

                5. Bartoszewski został wypuszczony z obozu w okresie, kiedy jeszcze NIE BYŁ to obóz zagłady. Bartoszewskim zajmowalli się sanitariusze, ktorzy wiedzieli, ze dzialal dla Czerwonego Krzyża. Ukrywali go w izolatce mówiąc, ze ma ciężką chorobę zakaźna, wiec straz oboziwa nawet go nie kontrolowala. Wyszedł z obozu na prosbe Czerwonego Krzyża wlaśnie wraz z czterema innymi osobami. I całe szczęście, bo mimo tego co przeżył, potrafił prowadzić przyjacielska politykę z narodem niemieckim juz po wojnie, cytując 'Gdyby mi ktoś powiedzial, kiedy stałem skulony na placu apelowym Auschwitz, że będę prowadził przyjacielska polityke z Niemcami, to bym powiedział, ze to wariat.’ Dalej tytuł profesora niekiedy jest honorowy. Gdybyś prostacki krytykancie zastanowił się nad osobą Bartoszewskiego i sprawdzil jego faktyczną biografię, to moze zorientowalbys się, ze Bartoszewski otrzymał więcej prestiżowych nagród niż cala Twoja rodzina na pięć pokoleń wstecz. Jeśli uważasz, że Bartoszewski ma coś do ukrycia, to proponuję przejrzeć dokumentacje prowadzone w ramach akcji ,Olcha’, bo profesor Bartoszewski większość swojego życia był zwyczajnie śledzony.

                  1. Jak sie czyta takie bzdury to aż ręcę opowiadają, jak można być aż takim idiotą. Moja teoria się kolejny raz potwierdza, tyle razy się potwierdziła, że stała się faktem, lewactwo wynika z braku wiedza, często oparta głupotą, bo jak mozna wierzyć w takie bzdury. Niemcy, nim zaczęła się wojna już mieli rozplanowane swoje nazistowskie metody, obóz od początku i nigdy nie był obozem zagłady, był nim obóz z Brzezince czy Treblince. W Oświęcimiu był obóz pracy, w którym również mordowano ludzi (głównie Polaków innych nacji było tam mało) aczkolwiek nie był to obóz masowej zagłady i nie z takim przeznaczeniem. Ludzie przestańcie czytać i słuchać lewactwa to przestaniecie pisać bzdury, ale do teog trzeba trochę mądrości.

                  1. Udokumentowany antypolonizm Bartoszewskiego jest dużo obrzydliwszy niż jakikolwiek antysemityzm – tutaj sie chyba wszyscy zgodzimy?

              2. O jakiej karcie mówisz .poczytaj jego życiorys tam jest mnustwo mrocznych kart od czasów wojny aż do śmierci .Napewno nie można go nazwać bohaterem

                1. No właśnie: „mnustwo”, „napewno” i podpis „Polak”.
                  Tego Polaka na pewno nie można nazwać znawcą ortografii.
                  A czy również znawcą historii?

              3. taaa… widziałaś kiedyś aby niemcy wypuścili kogoś z obozu za zły stan zdrowia?!?! a tak sie tłumaczył bartoszewski.. poza tym nie ma tytułu profesora! co najwyżej honoris-c ale takich profesorów jest wiecej m.in bolek wałęsa – nie kompromitujcie się

                1. W tej samej turze wypuscili tez inzyniera Kocjana. Poczytaj troche o nim. Tez napiszesz, ze zdrajca?. Tez ze wzgledu na zly stan zdrowia. Tak samo jak pare tysiecy innych wiezniow, ktorych wypuszczono ze wzgledu na stan zdrowia przed 1942. Problem przeciwnikow Bartoszewskiego, jest to, ze nie czytaja opracowan historykow, tylko wypociny z gadzinowek.

              4. Szczególnie mocno zareagował na ataki żydków w Knesecie na Polaków, jakoby Ci masowo mordowali żydów w czasie II WS i odpowiadali za holokaust tej zdradzieckiej rasy. Jego reakcją było milczenie… tak, tak, i warto o tym wiedzieć i przypominać, żeby mieć świadomość „wielkości” tego człowieka.

              5. Piękna karta powiadasz. Wyjazd z Niemieckiego Obozu Zagłady w Oświęcimiu pociągiem 1 klasy, siostra, która pieprzyła się z niemcem-gestapowcem, odmówienie nadania Rotmistrzowi Pileckiemu Orderu Orła Białego, „wziątki” od niemieckich organizacji. Mało wiesz, ale zapewne to nie Twoja wina.

                1. Dziadziorro, dowody w studio, please. Opluwać łatwo, udowodnić trudniej. to estyma do obozu koncentracyjnego, czy braki wykształcenia?

              6. Nie prawda ten niby profesor nie krytykował np szkodliwego planu dla naszego kraju jakim był plan balcerowicza oprócz tego nie reagował na Antypolonizm na świecie,tolerował rządy,które były przeciw Polkom i Polakom.

                  1. Chyba śnisz człowieku. Odstaw gw i wsi24 a maska sama spadnie. Szef dyplomacji wyzywający innych od dyplomatolkow by rozśmieszyć gawiedź nadawał się tylko do plucia w szwabskich gadzinówkach na Polskę ku uciesze naszych odwiecznych wrogów.

                1. Cudny neologizm! A może braki leksykalne? Bo w języku polskim jest takie słowo jak 'mitologizowanie’. Na przykład mitologizowanie historii żołnierzy wyklętych.

              7. Tak był konfidentem o tym to zapomnialo sie napisać, jak donosił na Polaków oczywiście inne państwa są mu za to wdzięczne. Proszę sobie dotrzeć do materiałów odpowiednich i przynajmiej prawdę pisać

              8. Otóż zdecydowana większość Polaków Bartoszewskiego nie ceni. Jeśli chodzi o obcych, cenią go tylko ci, którzy Polsce nie życzą najlepiej.

                1. Jacuś, sam liczyłeś tę „większość”? A jak? 1, 2, 3, mnóstwo, większość ?
                  No to gratulacje. Wróć do gimnazjum, zanim ci je zlikwiduje podła zmiana.

              9. O tak, trzeba zrobić wszystko, by kolejne pokolenia wiedziały kim był Bartoszewski. Był osobą, która nie chciała przyznać orderu Orła Białego dla Rotmistrza Pileckiego – „ochotnika” do Auschwitz, którego niezliczone zasługi dla Polski miały zostać niedocenione, gdyby Śp. Prezydent Lech Kaczyński nie skorzystał ze swojego prawa i nie przyznał orderu sam. Był też osobą niesamowicie plującą jadem w stronę Polski w ostatnich latach za granicą. Ale jak powiedział mi kiedyś pewien mądry człowiek. Każdy sam wybiera swego bohatera. Dla mnie są nimi Wyklęci. Dla pewnej grupy ludzi Bartoszewski.

            2. Tytułuj sie go profesorem, bo ciemniak nie miał matury. Ty mistrzu polszczyzny zajmij sie swą kuriozalna interpunkcją! 🙂 Co do wyniku sondy – nic dziwnego – byłe woj, pilskie wciąż bardziej czerwone niż Korea Północna. Pozdrawiam wszystkich! 🙂

              1. Bartoszewski został wypuszczony z obozu w okresie, kiedy jeszcze NIE BYŁ to obóz zagłady. Bartoszewskim zajmowalli się sanitariusze, ktorzy wiedzieli, ze dzialal dla Czerwonego Krzyża. Ukrywali go w izolatce mówiąc, ze ma ciężką chorobę zakaźna, wiec straz oboziwa nawet go nie kontrolowala. Wyszedł z obozu na prosbe Czerwonego Krzyża wlaśnie wraz z czterema innymi osobami. I całe szczęście, bo mimo tego co przeżył, potrafił prowadzić przyjacielska politykę z narodem niemieckim juz po wojnie, cytując 'Gdyby mi ktoś powiedzial, kiedy stałem skulony na placu apelowym Auschwitz, że będę prowadził przyjacielska polityke z Niemcami, to bym powiedział, ze to wariat.’ Dalej tytuł profesora niekiedy jest honorowy. Gdybyś prostacki krytykancie zastanowił się nad osobą Bartoszewskiego i sprawdzil jego faktyczną biografię, to moze zorientowalbys się, ze Bartoszewski otrzymał więcej prestiżowych nagród niż cala Twoja rodzina na pięć pokoleń wstecz. Jeśli uważasz, że Bartoszewski ma coś do ukrycia, to proponuję przejrzeć dokumentacje prowadzone w ramach akcji ,Olcha’, bo profesor Bartoszewski większość swojego życia był zwyczajnie śledzony.
                A MATURY nie miał, bo zastała go wojna.

                1. To ja zadam niewygodne pytanie. Jakie nadzwyczajne zasługi dla Polski poczynił „profesor” Bartoszewski? Bo nawet przyjmując, że to wszystko co Pani wyżej napisała jest prawdą, nie widać tu nic nadzwyczajnego. Był jednym z dziesiątek, czy nawet setek tysięcy szeregowych działaczy państwa podziemnego. Celowo nie piszę żołnierzy, bo „profesor” Bartoszewski nigdy z bronią w ręku nie walczył. Nie mówię, że to niegodziwe, bo można było również działać w cywilu. Jedynie stwierdzam fakt. Do tego był więźniem obozu w czasie „kiedy jeszcze NIE BYŁ to obóz zagłady”. Znowuż, jako jeden z dziesiątek, czy nawet setek tysięcy Polaków. A to że ktoś dostał dużo nagród nie czyni bohaterem. Breżniew był medalami obwieszony jak choinka.
                  Natomiast jest faktem, że jako członek kapituły Orderu Orła Białego blokował przyznanie wyróżnienia rot. Pileckiemu, do którego moim zdaniem się nie umywa. Dlaczego zatem strona liberalno-lewicowa na siłę chce zrobić z „profesora” Bartoszewskiego bohatera? Odpowiedź: bo na nikogo więcej jej nie stać…

        1. Nie obrażaj tej osoby, która napisała taki komentarz. Profesorem nigdy nie był. Żadne POWAŻNE źródło tak go nie tytułowało. Jesteś taki oświecony, to powiedz nam, dlaczego mamy go nazywać profesorem.

          Piła to komunistyczny beton. Politycy, główni działacze i osoby dla nich realizujące zlecenia. Towarzystwo wzajemnej adoracji. A o tym KODzie to już nawet pisać się nie chce, bo to towarzystwo oderwane od koryta.

          Ale wy tego nie zobaczycie, dalej będziecie wierzyć w bajki z Polsatu i TVN, gdzie wszędzie tylko żydzi wam wmawiają co macie myśleć.

          I tak samo z nazwą ronda. Tytułując je nazwiskiem człowieka, o którym wiecie tyle ile wam telewizja powiedziała.

            1. W latach 1983–1984 i 1986–1988 był profesorem wizytującym w Instytucie Nauk Politycznych Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Ludwiga-Maksymiliana w Monachium (na tej uczelni także w Instytucie Nauki o Mediach w latach 1989–1990). Między 1984 a 1986 gościnnie wykładał na Katolickim Uniwersytecie Eichstätt-Ingolstadt. W 1993 był recenzentem pracy doktorskiej Jana Tkaczyńskiego na tej uczelni. W roku akademickim 1985–1986 wykładał na Wydziale Historii i Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Eichstätt w RFN. Od 1988 do 1989 wykładał w Katedrze Nauk Politycznych na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu w Augsburgu. Był autorem około 50 książek i prawie 1500 artykułów. A Wy, maluczcy „patrioci”, ile książek napisaliście? A artykułów??? Ile macie odznaczeń polskich i zagranicznych??? Jakim prawem szkalujecie tego CZŁOWIEKA???

              1. Co za brednie, nie muszę napisać żadnego artykułu ani żadnej książki, bo nie otym teraz mówimy. Na uczelniach jest dużo ludzi którzy WYKŁADAJĄ i ich nie nazywa się profesorami tylko WYKŁADOWCAMI !!!
                Sam fakt że ktoś wykłada nie oznacza, żeby mu robić tytuł prof. przed nazwiskiem. Czy wiesz, że niejeden polski celebryta wykłada na uczelniach? Bo jak się zna ludzi z PO to wcale takie trudne w polskich PWSZ znaleźć zatrudnienie nie jest.
                Poza tym uczelnie są różne a sam fakt że coś jest zagraniczne nie oznacza , że jest lepsze niż polskie.
                Teraz wycierasz sobie gębę słowem patriota – a co TY zrobiłeś aby było nam lepiej w naszym własnym kraju, aby ludzie nie musieli wyjeżdżać za granicę, pewnie jedyne co to głosujesz na PO i jesteś zadowolony słuchając kłamstwa z TVNu.
                No co robisz? kupujesz polskie produkty sprawdzając miejsce produkcji? Robisz choć małe rzeczy, które wpływają na to jak się tu żyje.
                Takim sposobem wypowiedzi to może zgadzać się z tobą szary lud oglądający tv i ślepo wierzący w to co się mówi do mas.

                1. Z nienawidzącymi oszołomami nie dyskutuje się. „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”. Chyba nienawidzisz siebie… Zdrowia życzę!

                  1. Gdy brakuje wam argumentów potraficie tylko obrażać lub ucinać dyskusję … to są wasze metody, nie macie żadnych argumentów poza wspomnianymi z TVNu i gdy ktoś przewietrza wam umysł i widzicie jaki to domek z kart, nagle wpadacie w panikę: „CO ODPISAĆ, CO ODPISAĆ, TAK ODPISZE MU ŻE JEST OSZOŁOMEM. Obrażę go i sprowadzę poziom do mojego niskiego poziomu pseudointelektualisty. „

                  1. Jedna zasadnicza sprawa-znana jest wypowiedź tego pana dla niemieckiej gazety, że 'nienawidzę Polaków” . Dodatkiem do tego moga byc kontrowesje jak udalo mu sie wyjsc z obozu koncentracyjnego, jak Polacy uratowali mu zycie ukrywajac w czasie wojny, jak poslugiwal sie tytulem profesorskim, ktorego nie mial…….

                  2. Panie studencie troche szacunku- Pani Krystyna Pawłowicz a nie kolezanka. Jest najwyzszej klasy ekspertem prawa europejskiego. Można kogoś nie lubić, ale porównywać p.Bartoszewskiego do P.Pawłowicz, to jak gimnazjaliste do magistra

                    1. Pawłowicz to prymitywna, niezbyt lotna, niedouczona prostaczka. Gdyby żyła tysiąc lat, nie zdobyłaby jednej setnej klasy i wiedzy Bartoszewskiego.

                    2. Pawłowicz to tępa dzida prezesa do dziabania 'wrogów’. Prof. Bartoszewskiemu do pięt nie dorasta, choćby żyła sto razy. Doktorat to ona zrobiła, zanim zachorowała, bo teraz nie dałaby rady, nawet u ojdyra Rydzyka.

                2. Na uczelniach tytułuje się ludzi zgodnie z uzyskanym tytułem naukowym: magister, doktor lub tytułem naukowym: profesor, lub stanowiskiem naukowym: profesor
                  Tytuł naukowy profesora jest nadawany przez prezydenta RP w oparciu o wniosek uczelni, zaakceptowany uprzednio przez Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów. Tak rozumiany tytuł profesora (tzw. profesor belwederski od miejsca pierwszych nadań) należy odróżnić od stanowisk profesora nadzwyczajnego i profesora zwyczajnego (tzw. uczelniany) Można mieć jednocześnie tytuł naukowy, stopień naukowy i tytuł zawodowy np. prof. dr hab. inż. Żadnych wykładowców tam nie ma.

                  1. Prawie dokladnie, tyle ze profesor zwyczajny to belwederski a nadzwyczajny to funkcja na uczelni a nie tytul.
                    Przyklady profesorow uczelnianych (a nie belwederskich):
                    Lech Kaczynski
                    Krystyna Pawlowicz
                    Leszek Balcerowicz
                    Wladyslaw Bartoszewski
                    Wszyscy oni maja dokladnie takie samo prawo do uzywania tytulu profesora

                3. Na uczelniach tytułuje się ludzi zgodnie z uzyskanym tytułem naukowym: magister, doktor lub tytułem naukowym: profesor, lub stanowiskiem naukowym: profesor
                  Tytuł naukowy profesora jest nadawany przez prezydenta RP w oparciu o wniosek uczelni, zaakceptowany uprzednio przez Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów. Tak rozumiany tytuł profesora (tzw. profesor belwederski od miejsca pierwszych nadań) należy odróżnić od stanowisk profesora nadzwyczajnego i profesora zwyczajnego (tzw. uczelniany) Można mieć jednocześnie tytuł naukowy, stopień naukowy i tytuł zawodowy np. prof. dr hab. inż. Żadnych wykładowców tam nie ma.

                  1. To wyjaśnij mi dlaczego właśnie Niemcy jako pierwsi usunęli ze swoich oficjalnych stron tytuł profesora sprzed nazwiska Bartoszewskiego? Jak nie wiesz,to powiem. Nieuprawnione jego używanie jest tam karalne na co zwrócił uwagę obywatel Niemiec, dlatego zaprzestano tam tytułowania Bartoszewskiego. Nie miał do tego prawa. Dopiero gdy to nastąpiło, nasze niektóre media tę sprawę podniosły.
                    A co do jego zasług dla Polski, chcę przypomnieć że nasza Ojczyzna była dla niego „brzydką panną bez posagu na wydaniu” I jeszcze jedna sprawa. W czasie wojny dużo zawdzięczał pani Zofii Kossak – Szczuckiej(sam też o tym wspominał), co jednak pod koniec życia nie przeszkadzało mu ją deprecjonować.

                1. Początki Oświęcimia to czas kiedy zwalniano dużo ludzi do domów. Bartoszewski nie był żadnym wyjątkiem. Proszę się odrobinę do edukować, później zabierać głos w temacie…

              2. Jakim prawem szkalujecie tego CZŁOWIEKA??? Takim prawem ,że ten Chazar szkalował Polskę a Polaków nazwał bydłem .To,że był wykładowcą na jakiejś uczelni nie czyni go profesorem .

              3. a co on tam wykładał.? o nienawiści do Polski i polaków, że bał się więcej polaków niż niemców.. Ludzie otwórzcie oczy kogo chcecie mieć za patrona . Poczytajcie sobie historię Inki wspaniałej Polki.

              4. Fakt jest taki! z jego dokumentów jasno wynika, żadna z uczelni w Polsce nigdy nie nadała Polskiemu żydowi! Panu Bartoszewskiemu, tytułu profesorskiego ! powiem więcej, nawet magistrem nie był! ba nawet matury nie miał! ta jego profesura to tylko w latach jego młodości forma prześmiewcza która do niego z czasem jako tytuł naukowy przywarła, gdyż już wtedy w żargonie mówiąc gadane to on miał! a kłamstwo powielane po stokroć, z czasem prawdą się staje!.

              5. Visiting profesor to co innego. Niech go Niemcy, jak chcą, tak tytułują. Wałęsę też zapraszają na wykłady (za kasę ). Jest z tego powodu profesorem ?

              6. Bartoszewski, był maturzystą, dlatego nie mógł być nigdy żadnym profesorem, a co najwyżej doktorem i to tylko honoris causa !!! Dlatego ten podły człowiek, który za kolaborację z Niemcami, został w dziwnych okolicznościach uwolniony z Auschwitz, jak sam twierdził w czasach niemieckiej okupacji bardziej bał się Polaków niż Niemców, również po wojnie, jego biografia nie jest zbyt przejrzysta, ale kolaborację z Niemcami, zamienił na kolaborację z sovietami !!! To podły i zły człowiek, który nie zasługuje na jakąkolwiek gloryfikacje czy upamiętnienie !!!

              7. Bartoszewski, był maturzystą, dlatego nie mógł być nigdy żadnym profesorem, a co najwyżej doktorem i to tylko honoris causa !!! Dlatego ten podły człowiek, który za kolaborację z Niemcami, został w dziwnych okolicznościach uwolniony z Auschwitz, jak sam twierdził w czasach niemieckiej okupacji bardziej bał się Polaków niż Niemców, również po wojnie, jego biografia nie jest zbyt przejrzysta, ale kolaborację z Niemcami, zamienił na kolaborację z sovietami !!! To podły i zły człowiek, który nie zasługuje na jakąkolwiek gloryfikacje czy upamiętnienie !!!

              8. Proszę znaleźć na yt wykład dr Ewy Kurek. Ona była uczennicą p. Bartoszewskiego i podaje historię jak zaczęto go tytułować profesorem…zrobili to studenci KUL wdzięczni za świetne wykłady, a on przez dłuższy czas zabraniał im tak go nazywać, ale w końcu zrezygnował. Po prostu się przyzwyczaił. Powinno się wobec tego używać cudzysłowu.

              9. W latach 1973–1982 i 1984–1985 prowadził, jako starszy wykładowca, wykłady historii najnowszej (ze szczególnym uwzględnieniem wojny i okupacji) w Katedrze Historii Nowożytnej Polski na Wydziale Nauk Humanistycznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego[4]. To kiedy zdobył tytuł profesora? Bo jakoś nie do czytałam…I jeszcze jedno.. Kiedy hitlerowcy kogokolwiek wypuścili z obozu ze względu na stan zdrowia???… Gdyby tak było to musieli by wypuścić wszystkich więźniów,no ale Bartoszewski był taką osobistością,że jego wypuścili..

                1. Powiedział ten, który w jednym zdaniu popełnił jeden błąd fleksyjny, dwa ortograficzne i dwa interpunkcyjne. Jak to się u nas mówi? Przyganiał kocioł garnkowi?

          1. Jeżeli nie wiesz dlaczego profesor to znaczy , że nie odrobiłeś lekcji. Wykładał unIwersytecie Monachium, Ingolstad i Ausgburg. Był recenzentem pracy doktorskiej Jana Tkaczyńskiego. Gdyby nie pięcioletni pobyt w więzieniu obroniła z pewnością pracę magisterską. W 1962 roku złożył pracę magisterską niestety na polecenie władz komunistycznych został skreślony z listy studentów. Był starszym wykładowcą na KULu. Był również profesorem Tytularnym.
            Jeżeli chodzi o Żydów to najzdolniejszych i najinteligentniejszy naród. 57 Noblistów, starczy nieuku. Jezus też był Żydem i niec7cierpiał półgłówków jak ty.
            Adios Caudios, palantinos de burakos. x)

            1. Zgodnie z prawem bawarskim wykładowca spoza bawarskich uniwersytetów musi posiadać co najmniej doktorski dorobek naukowy i otrzymać pozwolenie na prace w charakterze wykładowcy od premiera Rzadu Bawarii. Dlatego prawie maturzysta, prawie magister ale żaden doktor – dlatego nie miał prawa do nauczania czegokolwiek, kogokolwiek. Jego „recenzja” pracy doktorskiej Jana Tkaczyńskiego, jako jedynego recenzenta dyskwalifikuje ten doktorat z powodów formalnych, ponieważ nie było dwóch recenzentów.

          2. My czytamy i myślimy. Władysława Bartoszewskiego nazywały profesorem największe autorytety. Tzw. żołnierze wyklęci nie posłuchali rozkazu Dowódcy Armii Krajowej.

          3. Popieram w całej rozciągłości. Dodałabym jeszcze że zamiast oglądać TVN, proponuję kanał na You Tube Wyłącz TV, włącz myślenie i Maxa Kolonkę, który mówi jak jest.
            Pozdrawiam i życzę owocującego oglądania 🙂

          4. Brawo za ten komentarz. Jak widać mało ludzi zna prawdę o bartoszewskim równiejszym z równiejszych.
            Panie Jacku Kurski niech Pan weźmie się szybko do pracy i zacznie odkłamywać historię Polski, bo został Pan powołany na prezesa TVP z nadzieją na głoszenie prawdy o fałszywych bohaterach PRL-u! A tureckie seriale niech Pan odłoży do szuflady.

            1. A kto jeszcze ogląda te prawdy, półprawdy, gówno prawdy w TVP? Nawet za komuny Wiadomości były wiarygodniejsze niż teraz. Zawsze jeszcze można było posłuchać Wolnej Europy i porównać.
              Ale zaraz „patrioci” krzykną, że tam sami zdrajcy pracowali! Jakieś Nowaki-Jeziorańskie!

          1. no tak gadał, że warto być przyzwoitym , sam nie miał nic z przyzwoitością wspólnego, bo obrażał nie raz Polaków nazywając ich ochrzczonym motłochem albo bydłem, a poza tym to był pełowski włazidupiec, który milczał jak Polaków obrażano, gdy był obrady Knesetu. Pomijając kwestie, że on żadnym profesorem NIGDY nie był, bo został skreślony z listy studentów, przed złożeniem pracy magisterskiej.

          2. a ja jestem za Bartoszewskim choćby za te jego wypowiedzi: nienawidzę Polaków, Polacy to bydło, Kaczyńscy to dyplomato matołki i za to,że w tak przemyślny sposób wydostał się z obozu koncentracyjnego i.t.p. wspaniałe działania.

          1. Profesorem nigdy nie byl ! Byl agentem Gestapo. Jako jedyny, z nielicznych, obok Cyrankiewicza opuscil Auschwitz przez brame wejsciowa !!! Reszta wiezniow opuszczali Auschwitz przez KOMINY w Birkenau !!!

        2. A kim ty jesteś żeby opluwać innych kto ci dał takie prawo pamiętaj kiedyś staniesz przed BOGIEM i ftedy bedziesz kozaczył.

          1. Akurat mozna. Magister to nie jest tytul naukowy tylko stopien.
            Mozesz zrobic doktorat i habililtacje bez matury a rowniez teoretycznie mozesz zostac profesorem nawet bez matury, bo o tytulach naukowych swiadcza prace naukowe jakie sie wykonuje.

        3. no, i dziwnym trafem opuścić obóz koncentracyjny przed oswobodzeniem. DO tego całe życie być „profesorem” mając jedynie maturę. Ha!

          1. opuścił a raczej został zwolniony z powodu „złego stanu zdrowia” 🙂
            …i zupełnie nie miało to związku z faktem, że siostra „profesora” była kochanką wysoko postawionego oficera SS w GG…przypadek taki 😉

        4. Śmiały się małe Polskie dzieci z małego żydka jakim był, biegały za nim i krzycząc, profesorkiem go nazywały bo ciągle klepał trzy po trzy i tak do końca mu już pozostało! dlatego do końca swych dni tak nie lubił Polaków i mówił że gorzej się ich bał niż Niemców ! w ogóle na arenie międzynarodowej z Polaków ciągle kpił!!!.

        5. to, że miał stanowisko prof. na niemieckiej uczelni nie upoważnia do stawiania „prof.” przed nazwiskiem. W Polsce jest to tytuł naukowy!

          1. Tylko w przypadku nadania go przez prezydenta RP na wniosek uczelni i po zaakceptowaniu przez Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów (prof belwederski) . W pozostałych sytuacjach jest to stanowisko – profesor uczelniany. Pawłowicz nie jest profesorem belwederskim, dlatego po odejściu z uczelni nie ma prawa do tytułu.

        6. Tang2 A co ma powiedzieć prawdziwy profesor, któremu tytuł „kawka” nie przyniosła? Zaś na temat profesury pana śp Bartoszewskiego to polecam to: http://naszeblogi.pl/46356-profesor-bez-magistra-czyli-cuda-iii-rp Zwrot grzecznościowy ma być uzasadnieniem pańskiego stanowiska? Człowieku puknij się w czoło! Zwrot grzecznościowy owszem dotyczy wykładowcy szkoły średnie czy wyższej i to humanistycznej . Widziałeś żeby żeby profesor zwracał się do doktora czy doktora habilitowanego panie profesorze? Jak już co to pani, pnie doktorze, panie docencie… Pan śp. Bartoszewski, ani mi brat, ani swat. Żył /i to nieźle/ i za to co robił dostawał przecież kasę. Pytam więc za co ta gloryfikacja?

        7. w 1945r. obecnie nazywani żołnierzami wyklętymi a wtedy Jędrusiami w m.Konie pow.Grójec zamordowali 12 osobową rodzinę piekarza , w tym 8 dzieci za to,że dostarczał i piekł chleb dla urzędników gminy i milicjantów z m.posterunku.

        8. co sie dzieje z tymi wynikami ??? ktos to ogarnia ??? sledze od wczoraj i robicie cyrki wiadomo ze ciagniecie w strone”wykletych” i dacie rade no pewnie.Kabaret uczciwosci jak ze wszystkimi sadazami.Bawcie sie dalej

        9. To ten en kto nazywa Bartoszewskiego profesorem powinien się nie kompromitować bo faktycznie nie miał on nadanego takiego tytułu. Chyba że ma Tang2 jakieś dowody, ze było inaczej. Nazywanie go „profesorem” wzięło się to z faktu, że jak jeździł z cyklem wykładów odwiedzając uczelnie zagraniczne, najczęściej anglosaskie to tam tak zwyczajowo takie osoby nazywa się „visiting profesor” nawet jak nie maja takiego tytułu – w Polsce tak nie jest

        10. bartoszewski byl żydowskim niedouczonym komuchem z kupionym tytułem, a jak nie znasz histrii i faktów to nie włączaj netu bo szkoda prądu…..

        11. A ty wiesz ?, to oświeć niedouczonych, dlaczego człowieka z mala matura, tytułuje sie profesorem, bo uczelnie niemieckie i niemiecka prasa już zaniechały, kiedy wyjaśniono jego wykształcenie…

          1. Dowody w studio o tym zabijaniu zwykłych ludzi? A wtedy wojsko nie było ludowe tylko polskie. Chyba ktoś pomylił Armię Ludową z Wojskiem Polskim. No cóż, może się zdarzyć, jak się przysypia na historii.

      1. Za to że udało mu się wyjść z Auschwitz z powodu złego stanu zdrowia, lata później Niemcy nadali mu przydomek „profesor”. Tak ich załatwił!

      2. Jak łatwo obrażać i szargać tych, co coś w życiu robili i robili to z pasją, sercem ,a co najważniejsze z rozumem. Gdyby takich ludzi w naszym kraju szanowano, słuchano i naśladowano- inaczej dzisiaj byśmy żyli.

      3. Był tylko bardzo zdolnym maturzystą. To fakt. Reszta to nagrody za działalność, zwłaszcza na rzecz Niemiec. Polaków bał się bardziej niż Niemców i tak mu zostało. Nic dziwnego, że u schyłku życia nzawał nas Polaków bydłem 🙂
        Douczcie się trochę ludzie. Też wierzyłem, że to przyzwoity człowiek i kupiłem jego biografię. Teraz mam na podpałkę w piecu.

      4. Swoim komentarzem udowadniasz swoje kalectwo umysłowe. Jeśli takie reprezentujesz to nie odzywaj się może lepiej! Nawet, jeśli nie był magistrem to i tak przewyższał ciebie o lata świetlne, prymitywny człowieczku!

        1. Własnymi, bo przez siebie napisanymi. W przeciwieństwie do śmieci z dyplomami profesurskimi, nadanymi przez Jaruzelskiego, za jajka lub donosy. Bo chyba wiesz ile k…a profesorów stało się nimi po `81? Wiesz, czy nie wiesz? Podpowiem: najwięcej w historii RP, sprzedajny folksdojczu.

    1. Oczywiscie, tak jak on nienawidzic Polakow i polskich Bohaterów – blokowac odznaczenia i szkalować Ich dobre imie, warto… jak cholera!

    2. Moze Pan nie jest Polakiem, bo szeroko znana jest wypowiedz p.Bartoszewskiego dla niemieckiej gazety,że „nienawidze Polaków” Prosze na you tube poszukać całej wypowiedzi.

    3. Tak to się zgadza ale „Profesor” nie był przyzwoity! W czasie okupacji Niemieckiej bardziej bał się Polaków niż Niemców o.O Czy może dlatego, że kolaborował, donosił? Na L4 raczej też z obozów koncentracyjnych nie wypuszczali, Bartoszewski wyjechał autem a po jego oddaleniu zlikwidowano sporą grupkę konspirującą o.O

      1. Wypuszczali, wypuszczali, tylko skąd ty możesz to wiedzieć skoro twoja wiedza kończy się na propagandowych hasełkach. Z transportu Bartoszewskiego wypuszczono prawie 10% osób. W tym Antoniego Kocjana polskiego konstruktora samolotów.

      1. Wypuszczali, wypuszczali, tylko skąd ty możesz to wiedzieć skoro twoja wiedza kończy się na propagandowych hasełkach. Z transportu Bartoszewskiego wypuszczono prawie 10% osób. W tym Antoniego Kocjana polskiego konstruktora samolotów.

    4. no, i dziwnym trafem opuścić obóz koncentracyjny przed oswobodzeniem. DO tego całe życie być „profesorem” mając jedynie maturę. Ha!

    5. Bartoszewski przypisał sobie słowa poety Antoniego Słonimskiego:
      „Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie.” tak mu radził ojciec lekarz, Stanisław Słonimski, a Antoni Słonimski powtarzał te słowa

    6. Bartoszewski nie był profesorem, nie miał nawet matury. Poza tym to polakożerca. Niech w Niemczech i Izraelu dla których pracował go honorują.

    7. Bartoszewski, był maturzystą, dlatego nie mógł być nigdy żadnym profesorem, a co najwyżej doktorem i to tylko honoris causa !!! Dlatego ten podły człowiek, który za kolaborację z Niemcami, został w dziwnych okolicznościach uwolniony z Auschwitz, jak sam twierdził w czasach niemieckiej okupacji bardziej bał się Polaków niż Niemców, również po wojnie, jego biografia nie jest zbyt przejrzysta, ale kolaborację z Niemcami, zamienił na kolaborację z sovietami !!! To podły i zły człowiek, który nie zasługuje na jakąkolwiek gloryfikacje czy upamiętnienie !!!

    8. „Profesor Bartoszewski”, który milczał biorąc udział w posiedzeniu izraelskiego Knesetu gdy wiceprzewodniczący partii Likud zrównywał odpowiedzialność Niemców i Polaków za Holokaust. „Profesor” Bartoszewski, który nazwał Polskę „brzydką i uboga panną , która nie powinna być zbyt wybredna”, Polaków zaś określił jako „ochrzczony motłoch”. To już lepiej nazwijcie sobie to rondo imieniem Jerzego Urbana, przynajmniej nie będziecie musieli udawać przed sobą samymi, że z niepodległą Polską i polskością wam nie po drodze.

      1. Wydawałoby się, ze myślenie nie boli…
        Bartoszewski był więźniem o numerze 4427, co znaczy że był jednym z pierwszych. Do Auschwitz trafił 21 września 1940 roku, w drugim transporcie z Warszawy. W 1940 roku do oświęcimskiego kacetu trafiło w sumie 3671 warszawiaków, z czego wypuszczono 331 osób. Transport, którym przywieziono Bartoszewskiego, liczył 1705 osób, z czego zwolniono nie mniej niż 149, a więc blisko 10 procent. W czasie istnienia obozu zwolniono z niego około 2000 więźniów, w tym około 1600 Polaków. Zdecydowaną większość z nich wypuszczono w pierwszym okresie istnienia obozu, do połowy 1942 roku. Z obozów na terenie Niemiec też się zdarzało, że wypuszczali.

    9. W ogóle ,jaki jest sens prowadzenia takiej sondy ?! W kraju tak doświadczonym przez lata jakim jest Polska może być tylko jedna odpowiedź : Żołnierze Wyklęci ,którzy życiem przypłacili miłość do Ojczyzny ! Ponieważ o nieżyjących nie wypada źle mówić ,więc powstrzymam się z komentarzem na temat prof/?/Bartoszewskiego ,który z obozu koncentracyjnego został zwolniony „na własną prośbę „

      1. „Żołnierze wyklęci” to taka sama prawda historyczna jak to, że „prosto do nieba czwórkami szli żołnierze z Westerplatte”. Zaiste genialny pomysł, żeby do jednego wora wrzucać bohaterów i bandytów.

    10. Długo dojrzewałem do tego żeby w końcu zasrać. Mam 25 lat i jak do tej pory mój najbliższy kontakt z niespokrewnioną ze mną kobietą (trzymanie kuzynki za rękę czy przytulanie mame) to był wolny taniec na dyskotece w podbazie.
      Ze względu na moją – delikatnie mówiąc – niezbyt zachęcającą aparycję raczej odpadało, żeby udało mi się stracić prawictwo za darmo więc od dłuższego czasu przeglądałem ogłoszenia na roksie, garsonierze itd.
      Po długich namysłach zdecydowałem się na [http://www.roksa.pl/lpl/anons.php?nr=117875]
      jak szaleć to szaleć xD
      W piątek dostałem wypłatę i zamierzałem na całą zabawę przeznaczyć z 1000zł, żeby nie ruchać z zegarkiem w ręku. Jedną z moich głównych obaw była higiena dziewczyn, więc nie chciałem iść w weekend jak wszystkie mirki z budowy idą prze*******ić tygodniówkę i roksy mają po 20 klientów dziennie, dlatego zdecydowałem się iść w poniedziałek jak najwcześniej rano.
      Wczoraj zadzwoniłem do tych dziewczyn i umówiliśmy się na dzisiaj na 14:00 i obiecały, że będę pierwszym klientem tego dnia. Byłem taki poddenerwowany, że w nocy prawie nie spałem a od rana ręce mi latały. 3 razy brałem prysznic, obciąłem paznokcie i mniej więcej nożyczkami łoniaki. O 12:00 byłem już tak spięty, że postanowiłem wypić kilka hehe piwek dla kurażu. Obaliłem cztery i o wpół do drugiej stałem już pod domem dziewczyn na Koszykowej. Punkt 14:00 zapukałem do drzwi, dziewczyny mi otwierają już w samej bieliźnie, ja kościej hardo i ręce latają jak u parkinsonowca z nerwów. Jak mnie zobaczyły to na ich twarzach pojawiło się obrzydzenie ;__; Dukam, że wczoraj dzwoniłem i się umawiałem na zabieg dokładnie tego słowa użyłem zdenerwowany xD na czternastą. One mówią, że tak, pamiętają, tylko jest taka sprawa, że jest awaria wody w bloku i niestety ze względów higienicznych nie przyjmują teraz klientów i żebym przyszedł kiedy indziej. Potem zamknęły mi drzwi przed nosem.
      ****ica mnie trafiła na tej klatce schodowej bo co to za dziwki, co wybrzydzają w klientach. Wyszedłem wściekły i lekko podpity na ulicę, złapałem taksówkę i próbuję w delikatny sposób wytłumaczyć kierowcy, że chciałbym pojechać do agencji.

      No ten panie taksówkarzu wie pan jak to z dziewczynami jest hehehe
      Ale o co chodzi?
      No wie pan hehe nie zawsze są a potrzeby człowiek ma hehe no wie pan hehe
      Może pan powiedzieć gdzie mamy jechać?
      Myślałem tam sobie właśnie że może pan mi powie gdzie jechać
      Ja panu mam mówić gdzie pan chce jechać?! w tym momencie już mocno w****iony
      No bo ja bym chciał do jakiegoś takiego lokalu
      Mówisz pan o burdlu?
      No tak coś tego typu, tylko jeżeli by się dało to jakiś dobry

      No i kierowca mówi, że zna bardzo dobry lokal, i że mnie zawiezie. Wywiózł mnie jebany aż do Łomianek i naliczył 70zł. Pewnie znał 100 burdeli bliżej ale chciał sobie zarobić na mojej niedoli.
      Muszę mu jednak przyznać, że dobrą mi wybrał tą agencję bo to była prawdziwa wielka willa.
      Wchodzę do środka i nikogo ****a nie ma. Zaglądam do różnych pomieszczeń ale nikogo nie mogę znaleźć. W końcu wchodzę do kuchni a tam siedzi 6 dziwek i pije kawę i je jajecznicę. Pomyślałem tylko- super dom rozpusty ****o xD
      Jedna dziewczyna pyta w czym mogą pomóc a ja zaczynam się jąkać cały blady i nie mogę złożyć poprawnego zdania. Dziewczyny w śmiech i mówia, że widać, że pierwszy raz w „wesołym miasteczku” xD i że godzina 200zł i czy mam pieniądze. To ja odzyskałem głos i rozum człowieka i mówię dumny, że 1000zł mam. No to dziewczyny mówią, że fajnie, pobawimy się, tylko muszę trochę poczekać bo jeszcze nie otworzyli lokalu i ktoś tam jeszcze pokoje sprząta i pościel zmienia i żebym sobie z nimi siadał bo nie będę przecież stał na mrozie na zewnątrz.
      Przycupnąłem na krześle z nimi przy stole. Nie były takie ładne jak te z roksy ale 6-7-8/10 bym dał z czystym sercem (ja 3/10), i co najważniejsze w przeciwieństwie do tamtych ***** były bardzo sympatyczne. Zaczęły mnie zagadywać jak mam na imię, ile mam lat itd. i tak sobie rozmawiamy i się zrobiło całkiem przyjemnie. Pytają czy już kiedyś ruchałem a ja się zarumieniłem i mamroczę pod nosem, że hehe no kiedyś to miałem dziewczynę i coś tam było ale teraz nie mam hehe, a że nie umiem kłamać to one się roześmiały i powiedziały, że to żaden wstyd i one mi wszystko pokażą i żebym się w ogóle nie przejmował. Potem jeszcze chwilą gadaliśmy i taka Monika powiedziała, że w sumie to jestem słodki i jeżeli to mój pierwszy raz to ona za darmo mnie wyrucha a jak mi się spodoba to najwyżej będę do nich wracał. Ja uradowany, że odkryłem w sobie socjal skila na tyle dużego, że dziwki mi się za darmo oddają xD i czekam aż skończą te pokoje sprzątać.
      Nagle Sandra, najstarsza z nich wszystkich, która była chyba menadżerką bo z nią dziewczyny dyskutowały o grafiku, odebrała telefon. Rozmowa była bardzo krótka, ale przez te kilkanaście sekund jej twarz zmieniła się z roześmianej w przerażoną. Sylwia pyta co się stało a ona mówi, że dzwonił dziadek i powiedział, że będzie za 20 minut. Wszystkie dziewczyny pobladły momentalnie i zrobiło się cicho. Monika zaraz zaczęła prawie krzyczeć, że ona już jest zajęta bo ja jestem jej klientem i że jak chcę, to mogę cały dzień u niej za darmo siedzieć. Sandra mówi, że Monika dobrze wie, że jak przyjeżdża dziadek to żadne zasady nie obowiązują i że jak mu się zachce to nam wejdzie do pokoju i wyrucha i ją i mnie. Ja też się wtedy wystraszyłem bo przez utratę prawictwa rozumiałem, że to ja wsadzę ca w cipkę a nie mi jakiś dziadek c a w dupę i jeszcze zapłacę 200zł za tą wątpliwą przyjemność. Pytam, kto to jest ten dziadek a one mi mówią, że to taki aka, że dziwki w całym mieście się go boją. Płaci grube pieniądze ale jak już rucha, to czasami cały burdel jest potem przez tydzień nieczynny. Był u nich 3 tygodnie temu i jedną dziewczynę tak wyał, że skończyła w szpitalu i do dzisiaj jest na chorobowym. Co najgorsze nie można mu odmówić wizyty bo ma znajomości wysoko i jak mu w kilku agencjach odmówili to następnego dnia wpadała policja, skarbówka, sanepid itd. i burdel zamknięty.
      Wszystkie dziewczyny miały wilgotne oczy, ja też przerażenie mocno. Nagle słychać, że ktoś wali kijem czy czymś takim w drzwi. ******* zaczęły łzy cieknąć a ja długo nie myśląc s*******iłem do salonu i wlazłem do szafy żeby i mnie też ten dziadek na chorobowe nie posłał. Szafa miała takie jakby szpary poziome i widziałem przez nie co się dzieje zarówno w salonie jak i na korytarzu. Sandra otworzyła drzwi i do domu wszedł dziadek o lasce.

      Dzień dobry panu
      No cześć Sandra, dupy nasmarowane hehe
      Tak proszę pana, nasmarowane
      No to wołaj dziewczyny do salonu i zaczynamy zabawę, masz tu kilka groszy

      I rzucił na podłogę chyba plik banknotów. Dziadek wszedł ze wszystkimi dziewczynami do salonu. Za dobrze nie widziałem bo szpary były wąskie i tak jakby nachylone w dół, ale widziałem, że dziadek usiadł na kanapie a dziewczyny stanęły w szeregu przed nim. Nogi im się trzęsły i stały tak jakby czekały na rozstrzelanie w tym szeregu. Dziadek wskazał laską na Monikę i ona wtedy zaczęła płakać. Ja też płakałem po cichutku bo bardzo ją zdążyłem polubić a czułem, że stanie się jej coś złego. Dziadek kazał jej wypiąć się tyłem do niego. Reszcie dziewczyn kazał trzymać ją za ręce, nogi i głowę. Jedna chyba słabo trzymałą bo *******ną ją laską po głowie i kazał trzymać porządnie „bo będzie ostro”. Od razu po tym zapakował Monice laskę w dupę tak, aż zawyła. Machał z całej siły a Monika płakała i krzyczała żeby przestał. Dziadek jednak wpychał laskę do połowy długości.
      Ja nie mogłem już wytrzymać widoku, jak moja niedoszła miłość cierpi i z płaczem wyskoczyłem z szafy i zacząłem uciekać. Jak przebiegałem koło dziadka to on tylko krzykną „o ty c***u podglądaczu” i szybko zdzielił mnie wyjętą z dupy Moniki laską po głowie. Wtedy przez chwilę zobaczyłem wyraźnie jego twarz. Był to weteran Powstania Warszawskiego i autorytet moralny Władysław Bartoszewski. Przerażony wybiegłem na ulicę zostawiając dziewczyny na jego pastwę. Wsiadłem do autobusu podmiejskiego, który akurat podjechał na przystanek i płacząc dojechałem do centrum a potem do domu. Tak oto zamiast stracenia prawictwa straciłem jeden ze swoich autorytetów.

    11. Kaczmarek co ty bredzisz chlopie !! zapomniales co powiedzial czlowiek zyd z mala matura ze Polacy to nie ludzie nie pojmuja nic . „profesor” zydzisko wstretne i antypolak ktory nienawidzil Polakow .

    12. profesor po gimnazjum 😀 przyzwoitym, tzn wyjść z obozu dzięki „L4”, gdzie inni na „L4” wychodzili przez komin? 😀 przyzwoitym, tzn donieść na podziemne kierownictwo AK, ktore po jego slynnym wyjsciu z obozu zostalo zlikwidowane? ja chromolę taką przyzwoitość!

    13. Zasłużony dla Niemiec obywatel Izraela Władysław Bartoszewski, który traktował Polaków jako „ochrzczony motłoch, bydło i niebydło” nigdy nie bedzie godny uhonorowaniem go w Polsce w jakikolwiek sposób przez Polaków polskich, tylko przez Żydów polskich i Niemców Polskich. Prawie magister to nie magister, prawie maturzysta to nie maturzysta a na pewno nie profesor, którym nieuczciwi tytułują niedouka z wyboru, Władysława Bartoszewskiego, który całymi latali wyłudzał apanaże sposobem „na profesora”, któremu Niemcy na mój wniosek usunęli ten fałszywy tytuł z ich rządowych stron. Jego antypolska działalność w sprawie kontynuacji polityki Göringa w stosunku do nadal zakazanej Mniejszości Polskiej w Niemczech i kolaboracja w sprawie politycznej legalizacji zakazów języka polskiego Polakom w Niemczech jest udokumentowana, podobnie jak uznanie Polaków i Polski winnymi nieprzedawniającej sie zbrodni przeciwko ludzkości – zbrodni wypędzeń narodu niemieckiego, na równi z wypędzeniami Ormian przez Turków – co zostało za jego zgodą zwieńczone antypolskim pomnikiem martyrologii narodu niemieckiego jakim jest „Centrum Wypędzeń” w Berlinie. Pomijam kryminalne zatajanie zagranicznych dochodów dewizowych i dochodów z książek w jego oświadczeniach o majątku i potwierdzanie nieprawdy w dokumentach KPRM.

    14. Aż przykro patrzeć! i smutek serce ściska, Jak nasza Polska przez post komunistów! przez żydokomunę! tarzana w błocie jest haniebnie ! ile lat upłynie jeszcze? zanim naród to zrozumie! że to nie nasi bohaterowie! tylko żydo niemieccy! antypolscy! tych narodów bohaterowie !.

  1. Nie dla Żołnierzy Przeklętych (wyklętych)Tym wpisem narażę się pilskim faszystom gloryfikujących w kościołach i na swoich wiecach.Wiem że mają zapisane piękne karty polskiej historii,ale i ma straszne tj.palenie,zabijanie małych dzieci i gwałty całych wiosek na Białorusi i Litwie,oraz na Białostokczyżnie

    1. Pełna zgoda. Ale jest tez masa dowodów ze UBecja fabrykowała takie ,, dowody ,, by po prostu ich osadzic , nie przecze ze Wyklęci maja swoje jednak swoje ,, za uszami ,,.

      1. Kolejny niedouczony idiota. Czy ty wiesz co oznacza słowo faszysta, żę tak sobie nim gębę wycierasz? Pilski komunistyczny beton = takie komentarze.

          1. Powiedz to mieszkańcom Waksmundu i Nowego Targu. Tam ci dobitnie wytłumaczą skąd są. Ale zrób to tylko wtedy, kiedy szybko biegasz…

    2. To chyba proste, że tych, którzy dopuścili się czynów haniebnych, nie gloryfikujemy. Czarne owce wszędzie się znajdą i nie im składamy hołd. Czcimy tych, którzy walczyli o wolną Polskę.

    3. Idiota to ty jesteś ale w Bydgoszczy dużo potomków sądowych bandytów. Mój ojciec w 45 roku miał 15 lat a w 48 wojskowy sąd w Bydgoszczy skazał go na 5 lat więzienia. Powiedz,że w czasie okupacji i po mordował biednych utrwalaczy władzy ludowej. Prawdziwych bandytów zrzeszonych w ub i mo.

    4. Żołnierze wyklęci to takie polskie OUN, walczyli ze wszystkim co nie polskie, jak OUN z tym co nie ukraińskie. Żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Dla Ukrainy nasi to zbrodniarze, tak jak dla Polski OUN czy UPA

    5. Ty ,czy twój spłodziciel walczyliście z tymi bohaterskimi Polakami ,że siejesz taką nienawiść i zakłamujesz fakty przypisując własne lub swoich bliskich czyny , Narodowym Bohaterom Polskiej Ziemi !

      1. andre, spłodziciel mojego spłodziciela i spłodziciel spłowiciela mojego spłowiciela oraz spłowiciel, spłowiciela, spłowiciela mojego spłodziciela i spłowiciel, spłowiciela, spłowiciela, spłowiciela mojego spłodziciela itd byli mieszkańcami ziemi pilskiej. Natomiast rodzicielka rodzicielki mojej rodzicielki miała nieprzyjemność być świadkiem tychże „bohaterskich” czynów „bohaterów”

  2. Obecnie trwa walka trzeciego pokolenia UB z trzecim pokoleniem AK. W Pile, gdzie aż roi się od trepów szkolnych na WUML-u, efekt tej walki jest wiadomy. Wymyślili sobie szemrany autorytet w postaci Bartoszewskiego, pseudonim profesor. Człowiek, który w okupowanym przez Niemców kraju, gdzie za współpracę z okupantem groziła kara śmierci, powiedział, że w tych czasach bardziej bał się Polaków niż Niemców. Tylko kolaborant mógł coś takiego powiedzieć.

    1. Mnóstwo Polaków donosiło na Żydów do gestapo… Mam 61 lat i pamiętam jak opowiadali. Były takie czasy, kiedy opowieść o wydanym Niemcom Żydzie powodowała wśród słuchających gromki śmiech. Nikt nie słyszał o jakimś anty semityzmie.
      Bartoszewski miał się czego bać.

        1. Bartoszewski im pomagał, za co oczywiście też groziła śmierć. Oczywiście, że Polacy wydający Żydów wydadzą i tych, którzy im pomagają. Niestety, ale większość Polaków nie ryzykowała życia żeby ratować mordowanych Żydów. Sądząc po tonie wypowiedzi na forach i TV w ostatnich latach, gdyby wojna wybuchła dziś i mordowano by Żydów, Romów i jakiekolwiek inne nację, których tzw. prawdziwi patrioci nie lubią, sytuacja byłaby podobna.

      1. A Żydzi donosili na Polaków i na Żydów i mało tego to jeszcze na rozkaz hitlerowców ich mordowali i nie mieli krzty litości…Więc o czym tu w ogóle mowa… polskie wojsko ludowe robiło dużo więcej jak żołnierze wyklęci…

      2. Przezylem okupcje w Warszawie i bylem swiadkiem wedrowki Zydow do Getta,wtedy nikt tak naprawde nie zdawal sobie sprawy z planow Niemcow w stosunku do Zydow.Panowal powszechny terror za kazda niesubordynacje grozilo aresztowanie i wysylka do obozu.Tak Polacy jak i Zydzi byli dla Niemcow „podludzmi” przeznaczonymi do eksterminacji,Zydzi byli pierwsi w kolejce ale i na Polakow czekaly krematoria.Spoleczenstwo polsko-zydowskie zdalo sobie sprawe z poczynan Niemcow w 1942-43 roku kiedy zaczely przenikac informacje o masowym mordowaniu i paleniu zwlok ludzkich.Powszechnie znany byl fakt dzialanie w Polsce V kolumny na uslugach Niemcow,Ci niby Polacy bo mowil po posku podpisywali liste folsdoiczow i okazywalo sie .ze nasi sasiedzi o nazwiskach brzmiacych z niemiecka przywdziewaja mundury i opaski hitlerowskie,nie wszyscy oni byli szczeze oddani okupantom ale czesc z nich stawala sie szpiclami i trzeba sie bylo ich bac.Czytam wypowiedzi na tym forum odosnie uwczesnych czasow i stwierdzam z przykroscia,ze swiadomosc piszacych o oych czasach jest dziecinnie najwna.Kazdy bal sie o wlasne zycie codziennie dowiadywalismy sie o represjach rozstrzelaniach i publicznym wieszaniu ludzi za byle co a nieraz i bez tego byle co.Zydow bardz wielu przezylo okupacje dzieki pomocy Polakow i polskich organizacji dajacych ocalonym dokumenty lub schronienie, bylo to niezwykle trudne z uwagi na powszechna biede gdzie by wyzywic dodatkowa osobe bylo wyzwaniem dla glodujacych polskich rodzin.Po wojnie za komuny nikt nie podejmowal ani badan ani statystyk ocalonych Zydow a szkoda bo zostawiono miejsce dla fauszerzy szkalujacych Polakow za biernosc czy wspoludzial w zagladzie Zydow co jest haniebne.

    2. Oj miał rację a to z tej przyczyny, że
      Polak Polakowi
      (Boże ja nim jestem)
      wbija szpilę w dupę
      pod byle pretekstem.
      I jeszcze się cieszy
      ze swojego sprytu,
      i że mu ją wetknął
      prawie do odbytu.
      Polak do Polaka
      Z pyskiem, albo nożem.
      Rzadko Polakowi
      Polak dobrze zrobi,
      To już takie nasze
      Narodowe hobby.

  3. Jestem za Żołnierzami Wyklętymi, wcale nie przez „modę”, ale po poznaniu biografii Inki uważam, że trzeba oddać im hołd. Większość z nich to byli wspaniali ludzie, dla których hasło „Bóg, honor, ojczyzna” znaczyły bardzo wiele, a nie były tylko napisem na koszulce… tak, bo na noszenie tych trzech słów gdziekolwiek trzeba sobie zasłużyć co najmniej postawą. Cześć i chwała bohaterom!

        1. Słyszałem. I to jeszcze jak. Litwini też słyszeli o bohaterskich wyczynach Szyndzielarza w Dubinkach. A Podlasie do dziś „błogosławi” chwalebne czyny podkomendnego Łupaszki niejakiego „Burego”.

            1. Ponary to lata 41-44. Nie przeczę, że tragiczny to czas.
              Ale działalność Burego to już lata późniejsze. Dowodzony przez Rajsa oddział Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego ponosi odpowiedzialność za przestępstwa przeciwko prawosławnej ludności cywilnej ówczesnego powiatu bielskiego. Oddział Rajsa odpowiedzialny jest w szczególności za zbrodnię w Zaleszanach, w wyniku której śmierć poniosło łącznie 16 osób (spalonych domach lub od kul); za mord w Puchałach Starych – rozstrzelano 30 prawosławnych białoruskich chłopów. Na początku lutego 1946 nastąpił atak oddziałów NZW na miejscowości Zanie, Szpaki i Końcowizna. Wymienione wsie zostały częściowo spalone, a w Zaniach i Szpakach łącznie zamordowano 31 osób cywilnych

  4. Ani to ani to. W przypadku braku możliwości dodania trzeciej opcji wybrałbym prof. Bartoszewskiego. Nie wiem kto wpadł na pomysł Żołnierzy Wyklętych? Janusze i Sebkowie z Rady Miasta? Dlaczego ludzie przymykają oczy na zbrodnie przeciwko ludzkości częśći z tych tzw. Żołnierzy Wyklętych? A może to niewiedza albo chęć „dokopania” komuś.

  5. Czy Bartoszewski kogoś zamordował?
    Nie słyszałem.
    Czy Wyklętym zdarzały się mordy bezsensowne?
    I owszem.
    I to jest chyba odpowiedź.

    1. Zamordowal to malo.On sprzedal Polske .Brzydka panna na wydaniu-ile w tym pogardy dla 1050 letniego panstwa.Jak wam nie wstyd glorfikowac tego folksdojcza

  6. Sama konfrontacja prof Bartoszewskiego z Żołnierzami wyklętymi to dewiacyjna próba burzenia podstawowego systemu wartości.Żołnierz AK i więzień komunistów przeciw innym żołnierzom AK .Jednemu przypisuje się zbrodnie drugim chwałę.Chwalcom żołnierzy wyklętych przypomnieć trzeba że tylko nieliczna grupa żołnierzy wyklętych zasługuje na ogólny szacunek bandytów nie można stawiać na pomniki. Chwała należy się Ince ale nie Buremu.Rondo powinno być imienia Bartoszewskiego bo przyzwoitość to coś najważniejszego.

      1. Ja też się czasami boję Polaków, jak patrzę na ich prywatę, brak refleksji historycznej, pieniactwo, ksenofobię. Czy to znaczy, ze jestem konfidentem? Wnioskowanie się kłania, Alien.

  7. Do krówskiej kupy , po wpisach widać jak to sami profesorowie bronią swojego walecznie zdobytego tytułu. Śp pan Bartoszewski otrzymał nie na jednej uczelni tytuł profes. Ale czy to istotne? Pytanie jest o rondo! A wy profesorowie PiS uarowego uniwersytetu upokorzenia i duskryminowania ludzi , ze specjalizają skłócania narodu wyżywacie się na nieżyjących już postaciach naszej historii. Szarpiąc nieboszczyka , któremu należy się spokój,wpisujecie sie na listę hien cmentarnych, chcesz wyklętych opowiedz się za nimi , chcesz Bartoszewskiego opowiedz się za nim.przestańcie szarpać zwłoki,przestańcie gryźć siebie wzajemnie,troszkę szacunku wobec siebie samego,ułatwi Ci szanować innych!

  8. SA podstawy żeby przypuszczac ze Pan Bartoszewski był w obozie tzw Kapo w innym przypadku nie wyszedł by z niego ze wzgledu na stan zdrowia choży jego koledzy wychodzili ale przez komin wiec jesli macie wybierac pomiedzy nim a bochaterami walczacymi z bronią w reku to wybór jest jeden tylko

  9. alimendziaz z kodu rozpowszechnil wasze rondo na swojej stronie dlatego bartoszewski jest na topie i glosuje kod a nie Pila na waszej stronie

  10. Sam jestem mieszkańcem „województwa pilskiego”. Uważam, że inicjatywa by w ten sposób gloryfikować osobę W. Bartoszewskiego to jakaś kompletna porażka! Bardzo dobrze znane są słowa w/w osoby która twierdziła, że w czasie okupacji bardziej bała się Polaków aniżeli Niemców/hitlerowców! Jest to fakt! Jak ktoś taki może być gloryfikowany w wolnej Polsce!? Nie wspominając, że organizacja która wystawiła ową kandydaturę to wyjątkowo obrzydliwa i cyniczna organizacja która z dobrem Polaków ma niewiele wspólnego. Nazwanie ronda imieniem „niezłomnych” będzie bardzo dobrze świadczyło o mieszkańcach tej części Polski pozdrawiam 🙂

  11. Nie można robić sobie jaj z Polaków i nazywać „profesorem” platformianego wyrobnika, tak ośmiesza się tę całą inicjatywę

    1. Oto przykłady chwały oręża żołnierzy wyklętych:
      Patriotyczny rajd Oddziału Pogotowia Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego pod dowództwem kapitana Romualda Rajsa, ps. Bury, utworzonego we wrześniu 1945 roku V Brygady Wileńskiej, dowodzonej przez majora Zygmunta Szendzielorza ps. Łupaszka:
      29.01.1946 r. we wsi Zaleszany zastrzelono i spalono żywcem 16 osób 29.01.1946 r. wieś Wólka Wyganowska zastrzelono 2 osoby,
      31 stycznia 1946 roku w pobliżu miejscowości Puchały Stare bestialsko zamordowano trzydziestu białoruskich furmanów
      2 lutego 1946 r. we wsi Zanie zastrzelono i spalono żywcem 24 osoby,
      2 lutego 1946 r. we wsi Szpaki zastrzelono lub spalono żywcem 7 osób,
      6 czerwca 1945 r. do wsi Wierzchowiny wkroczyły oddziały NSZ ze zgrupowania mjr „Szarego” i wymordowały około 200 osób. Decyzja o akcji zapadłą na odprawie dowódców PAS w dniu 28 maja 1945 r., w której wzięli udział szef PAS KG NZW kpt. Jan Morawiec „Henryk”, szef okręgowego PAS kpt. Zygmunt Wolanin „Zenon”. Wśród ofiar było 152 kobiet i dzieci w różnym wieku.
      Oddział Józefa Kurasia „Ogień” w okresie od kwietnia 1945 do lutego 1947 zabił 430 osób, w tym: 53 Żydów, 131 innych cywilnych osób. 6 czerwca banda ograbiła w Obidowej dyplomatów angielskich wracających z Zakopanego do Warszawy.
      23 lipca – „Doniesiono o harcerzu z Ochotnicy. Powiesili, zerwał się, jeszcze raz” (cytat z notatnika „Ognia”),
      Powieszenie 10 XII 1945 r. na słupie telegraficznym ciężarnej Katarzyny Kościelnej, zd. Remiasz za to, że wobec sąsiadki nazwała „Ognia” bandytą, Zgwałcenie Czubiakowej, wezwanej z Waksmundu, matki dwojga dzieci. Odprowadzający „ogniowiec” również ją zgwałcił, po czym zastrzelił.
      Można jeszcze długo pisać i przytaczać dziesiątki przemilczanych dziś faktów dot. potwornych zbrodni na niewinnych ludziach, którzy chcieli tylko normalnie pracować i żyć. Nie mogli, bo okrutnie zginęli z rąk takich „bohaterów”, jak np.: „Bruzda”, „Marchewka”, „Zega”, „Jastrząb”, „Żelazny”, „Salwa”, „Żefek”, „Rola”, etc. etc.
      Wszyscy oni to dzisiejsi bohaterowie, żołnierze wyklęci.

        1. Zamiast merytorycznych argumentów inwektywy? Rozumiem, że trzeba by się wysilić i pomyśleć. A myślenie może niektórych zaboleć. Odsyłam do akt IPN.

          1. Proponowałbym tez przy okazji dodać wyczyny drugiej strony,albo podać kto ginął, bo jak czytam o 30 furmanach to mnie pusty śmiech ogarnia.
            I jeszcze może o Bartoszewskim.Człowiek któy uważał że „Polska to brzydka panna bez posagu” zasługuje co najwyżej na słupek przy drodze, jeśli już,ale to oczywiście moja prywatna opinia.

          2. No to sobie poczytaj akta IPN lewaku zasrany, potomku bandyty KBW, czy dzieciak NKWD przysłanych do Polski. IPN podaje że 20 tysięcy było takich s…synów.

            1. Toś brachu trafił kula w płot. Bo mnie akurat do Prusaków bliżej. Jak wszystkim rdzennym mieszkańcom Schneidemühl. :)) I żeby uprzedzić oskarżenia o volksdeutschostwo od razu podpowiem: poczytaj sobie o Rodle, synu. Warto znać historię swojego regionu.

  12. prof. Bartoszewski, prof. Kwaśniewski, prof. Petru, prof. Wałęsa, prof. Kijowski, prof. Scheuring-Wielgus – to na dziś wystarczy.

    1. Gdyby w Polsce bylo wiecej takich jak Bartoszewski to watpie zeby Polska miala jakiekolwiek szanse na przetrwanie.Bardzo niski poziom samooceny wsrod ludzi zakochanych w tym zaprzancu

  13. widzę wysyp narodowców i ich żółci po twicie oficjalnego profilu ich marszu niepodległości, nawołującego do głosowania na Żołnierzy Wyklętych, szkoda słów jak słowo naród i pochodne ostatnio się zdewaluowało,

  14. Bartoszewski jako członek kapituły Orderu Orła Białego odmówił przyznania go rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu…..Bartoszewski- jakim cudem ten człowiek wyszedł z obozu w Oświęcimiu ze względu na stan zdrowia !!!

  15. Głosuję na Bartoszewskiego, tego odważnego …. agenta wywiadu izraelskiego. A swoją drogą, za jakich trzeba mieć idiotów ( matołów wg. Bartoszewskiego) Polaków, proponując taką osobę. Który to pseudo Polak zgłasza taką propozycję nazwy jedynego żyda, który został zwolniony z obozu.
    „NOTATKA

    dot. Władysława Bartoszewskiego, s. Władysława, ur. 13.02.1922 r. w W-wie, nar. i obyw. polskie, dziennikarz, zam. w W-wie

    Z materiałów operacyjnych w V. D.II odnośnie kontaktów W. Bartoszewskiego z ambasadą Izraela w Warszawie wynika co następuje:

    W. Bartoszewski został ujawniony jako kontakt b. I sekretarza Ambasady Izraela w W-wie Avrahama Agmona w 1961 r. Odbył on z nimi kilka spotkań w Ambasadzie oraz prywatnym mieszkaniu Agmona. Po wyjeździe z Polski Agmona kontakt z Bartoszewskim podtrzymał attache Scharon, który podobnie jak Agmon zajmował się zbieraniem informacji charakteru wywiadowczego do lata 1963 r.”

  16. NIGDY NA TYM FORUM NIE BYŁO TYLU KOMENTARZY. SPRAWA JAK WIDAC JEST KONTROWERSYJNA. BAWI MNIE JEDNAK TO ZE PISZE TU TYLU TZW. PATRIOTOW KTORZY NASŁUCHAWSZY SIE BREDNI W RADIO MARYJA TAK ZLE PISZA M.IN. O PROF. BARTOSZEWSKIM.
    CI „PATRIOCI” PISZA NA TE SAMA MODŁE: WYSZED NA L4 Z OSWIECIMIA, BARDZIEJ BAL SIE POLAKOW NIE NIEMCOW, BYL ZYDKIEM…
    JA NIE JESTEM ZA ZADNA Z TYCH PROPOZYCJI UPAMIETNIENIA RONDA. WYDAJE MI SIE ZE BARDZIEJ ZASLUGUJE NA PAMIEC KTOS Z LOKALNYCH BOHATEROW NIZ BARTOSZEWSKI CZY WYKLECI. SWIETNYM PRZYKLADEM JEST RONDO TOBOLY. TO BYL NASZ PREZYDENT. PROPONUJE ZATEM BY TO SASIEDNIE RONDO NAZWAC IMIENIEM NASZEGO WOJEWODY – śLIWINSKIEGO.

  17. Pamietajmy znamienne slowa Pana Bartoszewskiego : „podczas hitlerowskiej okupacji Polski bardziej balem sie Polakow niz hitlerowcow…” – faktycznie – kiepski byl wsrod Polakow los nazistowskicho kolaborantow i szmalcownikowa.
    Ciekawe za jakie zaslugi Niemcy uhonorowali go przepustka z Auschwitz… rodzenstwo mojej babci – pracownicy UJ nie mieli tyle „szczescia”…

  18. Zolnierze wykleci kwestia dyskusyjna. Bandyci czy patrioci? Dla mnie Wielki znak zapytania. Slyszalam duzo na ten temat I mam watpliwosci. Jesli oceniacie Pana Bartoszewskiego tak jednoznacznie to przyjrzyjcie sie tez kwestii tzw wykletych.

  19. Część tzw. wyklętych to zwykli bandyci, którzy zabijali całe rodziny za korzystanie z reformy rolnej, za narodowość lub wyznanie. Ich ideą było min. zwrócenie majątków obszarnikom i kościołowi, co zresztą się już dzieje w obecnej tzw. „wolnej” Polsce…

  20. Cześć Waszej pamięci, Żołnierze Wyklęci !!!
    P.S Kijowski, stać cie na latanie do USA, Brukseli i donoszenie na Polske a nie stać cie na zapłatę zaległych alimentów?

  21. Z jednej strony, nieżyjący już bohater – rotmistrz Pilecki który dobrowolnie poszedł do Auschwitz. Z drugiej, „profesor” Bartoszewski”, który z Auschwitz wyszedł rzekomo ze względu na zły stan zdrowia co było chyba jedynym takim przypadkiem w historii obozu. Przez medialną zmowę milczenia zaczyna się przebijać fakt, że dzisiejszy „autorytet” starał się zablokować przyznanie rotmistrzowi Orderu Orła Białego.

    30 lipca, 2006 roku przy okazji obchodów 62 rocznicy wybuchu powstania warszawskiego, prezydent Polski Lech Kaczyński przyznał pośmiertnie rotmistrzowi Pileckiemu Order Orła Białego. Jak się jednak okazuje, nie wszystkie „autorytety” reagowały na ten pomysł z entuzjazmem. Historyk, Tadeusz Płużański w roku 2014 na łamach „Super Expressu”, przypomniał że człowiekiem który blokował nadanie Orderu Pileckiemu był… Władysław Bartoszewski, który przez wiodące media ukazywany jest jako bohater walk o wolną Polskę, którego życiorys określa się mianem „wyjątkowego”. No i istotnie, jest on wyjątkowy. Ale chyba nie tak, jak chcieliby jego zwolennicy. Otóż Władysław Bartoszewski, po kilku miesiącach od uwięzienia, opuścił obóz Auschwitz. Oficjalnie, ze względu na zły stan zdrowia. Tu jednak nasuwa się pytanie. Co Niemcy robili z jednostkami „niezdolnymi do pracy”, chorymi lub słabymi? Najczęściej „wypuszczano ich” poprzez komin krematoryjny. Tymczasem jeden Bartoszewski wyszedł na wolność bramą, cały i zdrowy. Czy to nie dziwne?

    I ten oto człowiek, o życiorysie dość tajemniczym miał czelność oprotestować przyznanie Orderu Orła Białego wielkiemu człowiekowi – Witoldowi Pileckiemu, który najpierw sam poszedł do piekła Auschwitz a po „wyzwoleniu” dostał od sowietów kulkę w głowę.

    Jest coś bardziej niesłychanego w długim życiorysie „profesora”. To odmowa Orderu Orła Białego dla Witolda Pileckiego. Prawdziwy bohater nie został uhonorowany najwyższym odznaczeniem Rzeczypospolitej przez bohatera nadmuchanego – pisał w maju 2014 Tadeusz Płużański na łamach „SE”, po czym dodawał:

    Bartoszewski, blokując pośmiertne odznaczenie dla Pileckiego, postąpił dla siebie logicznie. Bo może być tylko jeden bohater niemieckiego KL Auschwitz. I ma nim być Władysław Bartoszewski, który przebywał w obozie siedem miesięcy i w tajemniczy sposób został wypuszczony. Nie może nim być Witold Pilecki, który poszedł do Auschwitz z ochotniczą misją i przez 2,5 roku tworzył więźniarską konspirację zbrojną.

  22. Prof. Bartoszewski całym swoim życiem udowodnił, iż był prawdziwym patriotą. To patriotyzm zupełnie innego pokroju niż pełen przemocy i brutalności „patriotyzm” kiboli z ONR czy Młodzieży Wszechpolskiej. Jestem dumna z tego, że taki Człowiek reprezentował mój naród.

  23. Dość już tych Pierdolniętych – cudacznego kultu służącego gloryfikacji NSZ-owców i i nnych popaprańców, wymierzonego de facto w pamięć o AK i polskim Państwie Podziemnym.

    Tylko Bartoszewski.

    1. Nie rozumiem dlaczego pan szkaluje NSZ. Wyklęci byli bohaterami. poświęcali swoje życie w obronie ojczyzny, nie złożyli broni. Byli równorzędni z AK od praktycznie początku zawiązania się struktur. Walczyli w wielu walkach narodowowyzwoleńczych m.in. w Powstaniu Warszawskim.
      BYLI I SĄ BOHATERAMI NARODOWYMI NAJWYŻSZEJ KLASY!!!

      a bartoszewski to kolaborant, oszust, szmaciarz i kurwiarz 😉 A kto myśli inaczej ten nieuk i niedołęga umysłowa 🙂 O! koniec.

  24. bartoszewski to zyd, zaden Polak… zaden profesor, kolaborował z faszystami, został zwolniony z Aushwiz za wydanie przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, a niektórzy z was śmią pisać jakoby był Polskim patriotą… Ludzie do szkoły idźcie i wyłączcie tvn…

  25. Stop gloryfikowaniu Zolnierzy Wykletych. To juz podaza za daleko. Robia z nich bohaterow narodowych jak i z tych z Wolynia, kiedy nawet nie sa zorientowani w PRAWDZIWEJ historii, a nie dopasowanych do ideologii bzdurach ekstremistow-faszystow, ktorzy podaja sie za patriotow. Czas zatrzymac te niebezpieczna propagande, bo jeszcze troche i ci ze Smolenska beda bohaterami narodowymi za to, ze w ogole nie zyja.

    1. jesteś tak głupia że aż szkoda pisać komentarzy

      jak śmiesz w ogóle coś takiego o Wołyniakach napisać, widać że pusta jesteś jak but z lewej nogi, pewnie córka komunisty i konfidenta

  26. Wyklęci byli bohaterami. poświęcali swoje życie w obronie ojczyzny, nie złożyli broni. Byli równorzędni z AK od praktycznie początku zawiązania się struktur. Walczyli w wielu walkach narodowowyzwoleńczych m.in. w Powstaniu Warszawskim.
    BYLI I SĄ BOHATERAMI NARODOWYMI NAJWYŻSZEJ KLASY!!!

    a bartoszewski to kolaborant, oszust, szmaciarz i kurwiarz 😉 A kto myśli inaczej ten nieuk i niedołęga umysłowa 🙂 O! koniec.

    1. Czytam i delektuję się „złotymi myślami”:
      Byli równorzędni z AK od praktycznie początku zawiązania się struktur. (?) Walczyli w wielu walkach narodowowyzwoleńczych m.in. w Powstaniu Warszawskim. (?)
      BYLI I SĄ BOHATERAMI NARODOWYMI NAJWYŻSZEJ KLASY!!! (?)

      Zapomniałeś wspomnieć o powstaniu listopadowym, styczniowym, śląskim i wielkopolskim. Pojęcia sarkazm też pewnie nie przyswoiłeś.

  27. Zolnierze Wykeci nalezy sie to naszym bohaterom za przelanaa krew za wolna

    Zolnierze Wykleci prawdziwi Polscy Patrioci przelali krew za nasza Ojczyzne, Bartoszewski cale zycie byl kolaborantem .

  28. maturzysta Bartoszewski niesłusznie zwany profesorem, jako jedyny wyszedł z Auschwitz na L4 bo mu chyba dym na płuca szkodził – po co komu rondo im. kolaboranta.

  29. Bartoszewski zablokował pośmiertne przyznanie Orderu Orła Białego dla rtm. Pileckiego

    byl zaklamanym czlowiekiem. Od tyle.

  30. Czym zasłużył sobie na szacunek i honory, co zrobił w sprawie uznania za ludobójstwo narodu polskiego z rąk Ukraińców i Niemców oraz Żydów opłacany pieniędzmi wyłudzonymi sposobem „na historyka i profesora” Przewodniczący Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów RP, niedouk, fałszywy profesor, obywatel Izraela, Władysław Bartoszewski, który zaniechał postawienia pomnika martyrologii narodu polskiego w Berlinie – dlaczego zajmował się stawianiem w Berlinie pomników martyrologii Żydów, Sinti i Romów, homoseksualistów, oraz Niemców – jako ofiar polskich wypędzeń, czyli polskiej nieprzedawniającej się zbrodni przeciwko ludzkości ten „profesor”, czyli wykładowca „historyjek Bartoszewskich”, skoro nawet nie studiował historii, tylko studiował polonistykę, której jako niedouk nie skończył – prawdopodobnie wyrzucony ze studiów z braku matury?

  31. W życiorysie fałszywego profesora Władysława Bartoszewskiego, polskojęzycznego obywatela Izraela, brak jest nieścisłości – jego udokumentowany antypolonizm, jakim jest opowiedzenie się za brakiem odszkodowania zagrabionego majątku Mniejszości Polskiej i jej statutu w Niemczech jest traktowany przez antypolaków jako chluba narodowa, stawia Bartoszewskiego w jednym szeregu z Göringiem, autorem dekretu ze stycznia 1941 o likwidacji Mniejszosci Polskiej w Niemczech. https://pl.scribd.com/doc/59205165/Miszczak-Bartoszewski-MP-10-01

  32. Legendy o prześladowaniach „profesora” ,które rzekomo uniemożliwiły niedoukowi dokształt lub zdobycie jakiegokolwiek zawodu, legendowanie osoby, która wiedziała po czyjej być stronie, jako „słuszna sprawa Moczara” nie ma sensu w obliczu faktów. Z patronem KODu Bartoszewskim jest jeszcze bardziej spektakularnie, niż z jego wypuszczeniem z KL Auschwitz – IPN: Zatrzymany w dniu 14.12.1949 r. przez Wydz. II Dep. V MBP pod „zarzutem szpiegostwa” – sprawa nr 755/49. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie z dn.29.05.1952 r. skazany z art. 8 dekretu z 16. 11. 1945 r. na karę 8 lat więzienia i 4 lata pozbawienia praw. 16.08.1954 r. zwolniony na zasłużoną przerwę urlopową 🙂 w odbywaniu kary do 16.08.1955 r. W lutym 1955 r. Zgromadzenie Sędziów Najwyższego Sądu złagodziło wyrok do wysokości „odcierpianej” kary (2 lata) i utratę praw do lat 2. Postanowienie Zgromadzenia Sędziów Najwyższego Sądu Wojskowego w Warszawie z dnia 02.03.1955 r. umorzyło postępowanie karne. 🙂 W 1959 r. Władysław Bartoszewski został zrehabilitowany 🙂 i postanowieniem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dn. 10.01.i 23.03.1959 r. otrzymał odszkodowanie 🙂 za straty moralne. 🙂 – Jego wykształcenie dyplomatyczne pobierał w wojskowym komuszym wiezieniu z ktorego został urlopowany na okres roku i już nie powrócił na dalsze wojskowe komusze nauki w odosobnieniu, za to dostał odszkodowanie. :)


  33. Władysław Bartoszewski, niedouk z wyboru, zhańbił Łódź, wydział Prawa i Administracji UŁ fałszywym tytułem profesora doktora habilitowanego i dlatego nie posiada zdolności honorowej – takiemu nie podaje się ręki ani nie upublicznia – jego nieukrywany antypolonizm i kryminalne wyłudzanie apanaży sposobem”na profesora”, nieujawnianie dochodów w oświadczeniach o majątku dyskwalifikują go jako godnego czegokolwiek. Dr Janusz Sibora o takich jak „profesor” Bartoszewski: „w przedwojennym kodeksie honorowym osoby, które przywłaszczyły sobie nienależny im tytuł uznawano za „niehonorowe” i nie podawano im ręki. – To wysoce niestosowne.”

    1. Cóż za oryginalne fakty i pretensje. Rewelacja! A polszczyzna też jakaś niepolska. Wschodnimi naleciałościami nie czuć, ale ta składnia, ta stylistyka… Cymes po prostu!

      1. Niedouk bez matury, wyłudzający pieniądze sposobem na „profesora doktora habilitowanego” pozostanie tylko i wyłącznie bohaterem niedouków i złodziei – niezależnie od składni i stylistyki – tutaj sie chyba oboje zgodzimy?

  34. Czy obywatel Izraela, dla którego Polacy to „ochrzczony motłoch” oraz „bydło i niebydło” a „Polska to brzydka panna bez posagu, która nie powinna być zbytnio wybredna” , który wyłudzał od tej brzydkiej nieposażnej Panny pieniądze do ostatniego tchu, sposobem „na profesora”, zasługuje na jakikolwiek szacunek lub honory ze strony Polaków, czy tylko ze strony przedstawicieli antypolonizmu budujących mu „ołtarzyki”?

  35. Niemiecki bohater nie musiał się bać jego ratowników i orędowników: Podczas realizacji Akcji AB, 19 września 1940 roku w Warszawie zabrano z domów 2000 mężczyzn, z których w nocy z 20 na 21 września 1705 załadowano do wagonów na dworcu towarowym i wywieziono do Oświęcimia. Wśród nich był Władysław Bartoszewski, .który w swoich wspomnieniach („Warto być przyzwoitym) wydanych w 1990 r. tak opisał swoje aresztowanie: „Obudzili mnie panowie w „żelaznych melonikach” jak nazywaliśmy hełmy niemieckie. Matka otworzyła zanim zdążyłem się podnieść. […] Ubierałem się, chciałem coś wyjaśnić. Wszystko na próżno. Na podwórze posesji przy ul. Słowackiego 35/43 wyprowadzono już 30 mężczyzn. Tego oczywiście wtedy nie wiedziałem , że byłem jedną z ofiar akcji terroru prewencyjnego wobec inteligencji polskiej, zapoczątkowanej w maju 1940 r. , tzw. Akcji AB”. […] Z domu, w którym mieszkałem w Warszawie, wywieziono do KL Auschwitz czternastu mężczyzn. Z tych czternastu zmarło jedenastu, a trzech zostało zwolnionych. Z jednego domu…”. …Po upływie 31 lat zmieniła się optyka Władysława Bartoszewskiego. W 2011 roku, w wywiadzie dla niemieckiej gazety „Die Welt” Władysław Bartoszewski powiedział niemieckiemu dziennikarzowi: „Mieszkałem w domu pełnym inteligencji, przy ul. Mickiewicza 37, piętro drugie. Ale jeśli ktoś się bał, to nie Niemców. Jeżeli funkcjonariusz zobaczył mnie na ulicy i nie było polecenia aresztowania, nie miałem się czego bać. Ale gdy sąsiad Polak zauważył, że kupiłem więcej chleba niż normalnie, wtedy musiałem się bać”.

  36. Bartoszewski jako zadeklarowany przyjaciel zbrodniarza wojennego – likwidatora Uniwersytetu Jagiellońskiego – Doktora Czaja, obnoszący sie przyjaźnią z hitlerowcem jest niemieckim bohaterem ale nie Polskim. Przyjaciel Bartoszewskiego, nieosądzony zbrodniarz wojenny, doktor Czaja & CO, jego ferajna BdV, obecnie pani Steinbach którą pan W.B. oficjalnie „krytykował”, są wspomagani do tego stopnia, ze Tusk z Bartoszewskim zgodzili się na wybudowanie w Berlinie pomnika martyrologii narodu niemieckiego, jakim jest „centrum wypędzeń” i na uznanie za nieprzedawniającą sie zbrodnię Polaków na narodzie niemieckim, jakim jest „zbrodnia wypędzeń” (odpowiedzialność zbiorowa). Ta antypolska zakłamana polityka obciążająca winą Polaków i uznająca Niemców za ofiary Polaków w II Wojny Światowej (w rzeczywistości przesiedlenia zostały zarządzone przez zwycięskich Aliantów) jest przeprowadzona równocześnie z zaniechaniem budowy berlińskiego pomnika martyrologii narodu polskiego z rąk Niemców.

    1. Błagam, niech mi to ktoś przetłumaczy na polski, bo to wygląda jak tłumaczone przez google. I może poda źródło, bo podobnego bełkotu od lat nie czytałem.

  37. Zasłużony dla Niemiec obywatel Izraela Władysław Bartoszewski, który traktował Polaków jako „ochrzczony motłoch, bydło i niebydło” nigdy nie bedzie godny uhonorowaniem go w Polsce w jakikolwiek sposób przez Polaków polskich, tylko przez Żydów polskich i Niemców Polskich. Prawie magister to nie magister, prawie maturzysta to nie maturzysta a na pewno nie profesor, którym nieuczciwi tytułują niedouka z wyboru, Władysława Bartoszewskiego, który całymi latali wyłudzał apanaże sposobem „na profesora”, któremu Niemcy na mój wniosek usunęli ten fałszywy tytuł z ich rządowych stron. Jego antypolska działalność w sprawie kontynuacji polityki Göringa w stosunku do nadal zakazanej Mniejszości Polskiej w Niemczech i kolaboracja w sprawie politycznej legalizacji zakazów języka polskiego Polakom w Niemczech jest udokumentowana, podobnie jak uznanie Polaków i Polski winnymi nieprzedawniającej sie zbrodni przeciwko ludzkości – zbrodni wypędzeń narodu niemieckiego, na równi z wypędzeniami Ormian przez Turków – co zostało za jego zgodą zwieńczone antypolskim pomnikiem martyrologii narodu niemieckiego jakim jest „Centrum Wypędzeń” w Berlinie. Pomijam kryminalne zatajanie zagranicznych dochodów dewizowych i dochodów z książek w jego oświadczeniach o majątku i potwierdzanie nieprawdy w dokumentach KPRM.

    1. Pan to sam pisał, czy zerżnął od kogoś? Bo humor zeszytów to przy tym jest poważną literaturą.
      traktował Polaków jako „ochrzczony motłoch, bydło i niebydło” (czyli niektórych jednak jak ludzi :)) )
      nigdy nie bedzie godny uhonorowaniem […] przez Polaków polskich, tylko przez Żydów polskich i Niemców Polskich. :)))
      nie profesor, którym nieuczciwi tytułują niedouka z wyboru
      […] który całymi latali wyłudzał apanaże sposobem „na profesora”, :))) któremu Niemcy na mój wniosek usunęli ten fałszywy tytuł z ich rządowych stron (Skarżypyta i kłamczuszek; teraz jasne skąd taka polszczyzna :)))
      Jego antypolska działalność w sprawie kontynuacji polityki Göringa w stosunku do nadal zakazanej Mniejszości Polskiej w Niemczech :)))
      kolaboracja w sprawie politycznej legalizacji zakazów języka polskiego Polakom w Niemczech :)))
      jPomijam kryminalne zatajanie zagranicznych dochodów dewizowych i dochodów z książek w jego oświadczeniach o majątku i potwierdzanie nieprawdy w dokumentach KPRM.(w czym )

  38. Pan Władysław Bartoszewski nigdy nie był i nie jest profesorem. Nie ma w oficjalnym zyciorysie życiorysie żadnych zawodowych kwalifikacji do nauczania dzieci w przedszkolu ani w szkole podstawowej, nie był nigdy pracownikiem naukowym, nie miał prawa do „wykładania” czyli opowiadania w Bawarii o dobrych Niemcach co go wypuścili z KZ, ponieważ nie miał tytułu doktora, który jest warunkiem podstawowym do czasowego zajmowania stanowiska (nie tytułu naukowego) Gastprofessor-profesor gość w kraju Bawaria.

    Poza tym pan Władysław Bartoszewski sam się przyznał, ze nie jest profesorem, wiedząc, ze w Weimarze czeka na niego policja i prokurator. Używanie tego tytułu przez oszustów jest w Niemczech karane karą wiezienia. Pan Bartoszewski śmieje się zapewne z oszustów i durni, którzy tytułują go profesorem, wiedzących że nim nie jest.

    https://picasaweb.google.com/lh/photo/eeJKIMr4BodiKODXQQuJUg?feat=directlink

    1. Poza tym kawałkiem: „Poza tym pan Władysław Bartoszewski sam się przyznał, ze nie jest profesorem, wiedząc, ze w Weimarze czeka na niego policja i prokurator. Używanie tego tytułu przez oszustów jest w Niemczech karane karą wiezienia. Pan Bartoszewski śmieje się zapewne z oszustów i durni, którzy tytułują go profesorem, wiedzących że nim nie jest”.
      wszystko się zgadza. Wszyscy o tym wiedzieli, że Bartoszewskiego tytułują profesorem z kurtuazji. Sam zresztą na ten temat żartował.
      Ot mi odkrycie Ameryki. I jeszcze robić człowiekowi z tego zarzut. :)))

  39. Coś nie tak z tą sondą. Wczoraj wieczorem 54% dla Bartoszewskiego i 48% dla Wyklętych, a dzisiaj rano Bartoszewski ma już 34% ! Wielka śxiema i manipulacja

        1. Sami namawialiście do oszukiwania przez kilkukrotne głosowanie, a teraz jeszcze próbujecie komuś wmówić manipulacje? Hipokryzja KODu sięga zenitu

    1. Radzę powstrzymać się od komentarzy, które godzą w dobre imię portalu. W innym przypadku będę zmuszony podjąć odpowiednie kroki prawne. Rozumiem, że w internecie każdemu wydaje się, że jest anonimowy, ale zarzucanie manipulacji, gdy nie ma się żadnych dowodów ociera się w mojej ocenie o głupotę, podobnie jak pisanie, że stosunek głosów był 54-48% (=102%?????).

  40. Bartoszewski podczas wojny był niemieckim kolaborantem. To nie kto inny, a Bartoszewski blokował jako minister w rządzie Tuska pośmiertne honory dla Rotmistrza Pileckiego. Ten człowiek powinien zostać zapomniany.

  41. Zadziwiającym jest to, że zwolennicy uczciwości, przyzwoitości i profesury Władysława Bartoszewskiego nie maja żadnego argumentu na potwierdzenie tych atrybutów – pomijam „argumenty” – siedzenie w KZ i więzieniu…

  42. Wyniki sa zmanipulowane. Oskrytpowanie jak i serwer sa dzuirawe jak sito. Zwolenicy kod i pisory oddawli tysiace glosow automatami. Niech administrator pochwli sie ile glosow oddano lacznie, a ile portal ma srednio uniaknych wizyt w miesiacu.

  43. Komunistyczny „tytul profesorski” nic wiecej, sam sobie nadal tytul „prof. bydlo” nie polskie !!!
    Profesorem nigdy nie byl ! Byl agentem Gestapo. Jako jedyny, z nielicznych, obok Cyrankiewicza opuscil Auschwitz przez brame wejsciowa !!! Reszta wiezniow opuszczali Auschwitz przez KOMINY w Birkenau !!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *