Gdzie jest telebim za 650 tys. zł?

W 2018 roku w Pile za 650 tys. zł zakupiono telebim, który miał towarzyszyć pilanom przy okazji największych wydarzeń sportowych. Tymczasem zakończone właśnie mecze EURO 2020 mogliśmy oglądać nie na „telebimie miejskim”, a w prywatnej strefie utworzonej na Wyspie. Gdy impreza startowała, jako redakcja zapytaliśmy Urząd Miasta Piły co stało się z zakupionym za grube pieniądze telebimem. Mistrzostwa Europy minęły, ale odpowiedzi jak nie było, tak nie ma. 

Telebim został zakupiony w 2018 roku przy okazji Mistrzostw Świata, które odbywały się w Rosji. I od razu przyczynił się do utworzenia – jak to wtedy nazywano – największej strefy kibica w Północnej Wielkopolsce. Co ciekawe, mimo że telebim kosztował bagatela 650 tys. zł to w Pile miał być wykorzystywany zaledwie 18-krotnie. Przez pozostały czas miał być użyczany innym zainteresowanym podmiotom i zarabiać na siebie. Od tamtego czasu minęły już trzy lata, a w kalendarzu na próżno szukać imprez, które byłyby transmitowane na ustawionym na Wyspie telebimie. 

Zamiast tego w tym roku, kilkadziesiąt metrów dalej od miejsca, gdzie trzy lata temu stworzono miejską strefę kibica powstała strefa prywatna. Za jej przygotowanie odpowiadał Bar Wyspiarz i Asta-Net i to właśnie tam pilanie mogli śledzić mecze EURO 2020. 

14 czerwca wysłaliśmy więc pytania do Urzędu Miasta Piły z prośbą o informacje, ile z zaplanowanych osiemnastu wydarzeń udało się do tej pory transmitować na telebimie, ile pieniędzy przyniósł gminie jego wynajem, jaki jest aktualny bilans finansowy tego zakupu oraz czy w tym roku planowano utworzenie miejskiej strefy kibica. Niestety, EURO 2020 zakończyło się szybciej niż zdążyliśmy uzyskać odpowiedzi. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *