Piła miastem sportu, czyli pijar kontra brutalna rzeczywistość

Władze miasta od lat promowały się hasłem „Piła miastem sportu”. Przez pewien czas było śmiesznie, potem zrobiło się nieco mniej wesoło, gdy próbowano uśmiercić koszykówkę, a następnie żużel. Brutalna weryfikacja tego jak w Pile traktowany jest sport następowała każdego dnia. A w pigułce zebrano to w czasie krótkiej rozmowy w Kanale Sportowym. 

Kanał Sportowy został uruchomiony przez jednych z najbardziej znanych dziennikarzy sportowych w Polsce  – Krzysztofa Stanowskiego, Mateusza Borka, Tomasza Smokowskiego i Michała Pola. Od początku bije rekordy popularności w swoim segmencie. 

Jedną z części programu są rozmowy z widzami. Po raz pierwszy miała miejsce sytuacja, w której do programu dodzwonił się widz z Piły, co wykorzystali prowadzący pytając o to w jakim stanie jest pilski sport. Obraz wyłonił się z tego dość smutny – żużel zaorali, piłka nożna stawia pierwsze kroczki po latach niebytu. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *