Stadion przy Bydgoskiej ma zostać przebudowany

Stadion przy Bydgoskiej ma się doczekać gruntownej modernizacji kosztem 6-10 mln zł. Gmina Piła deklaruje pokrycie połowy kosztów, licząc iż pozostałą część zagwarantują środki zewnętrzne, głównie z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

O planach wobec tego obiektu poinformowano w czasie dzisiejszej konferencji prasowej.

-To będzie dość duża przebudowa, która zmieni również dolną powierzchnię. Mowa o małym rozszerzeniu boiska i toru żużlowego. Wszystko po to, by stworzyć kolejną dobrą przestrzeń do użytkowania, bo choć obiektów sportowych mamy dużo, to wciąż ich brakuje. Pojawiały się również prośby, by to boisko piłkarskie znajdujące się w środku było lepiej zagospodarowane, tak by była przestrzeń między nim a torem, by można było te dyscypliny ze sobą łączyć – powiedział prezydent Piotr Głowski.

Poza poszerzeniem boiska piłkarskiego i toru żużlowego planuje się także przebudowę parku maszyn, wymianę oświetlenia, montaż ok. 5 tysięcy krzesełek, wymianę band i nawierzchni toru, jak również budowę bocznego boiska piłkarskiego.

Gmina Piła szacuje koszt wszystkich inwestycji na ok. 6-10 mln zł, przy czym na ten moment deklaruje wyłożenie z własnego budżetu ok. 3 mln zł licząc, iż drugą połowę zapewnią środki zewnętrzne, np. z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Jeśli funduszy zewnętrznych udałoby się pozyskać więcej, wówczas również prezydent Głowski zadeklarował poszukiwanie kolejnych środków w ramach tych posiadanych przez Gminę Piła. Wszystko to już w ramach przyszłorocznego budżetu. Rozmowy w tym temacie mają być prowadzone w najbliższych dniach i tygodniach, m.in. z parlamentarzystami z okręgu pilskiego.

Jednocześnie trwają również rozmowy z osobami zainteresowanymi prowadzeniem klubu żużlowego, choć jak podkreślają władze miasta, daleko jeszcze od jakiegokolwiek porozumienia.

-Myślę, że zasada „później, ale porządnie” jest już jedyną obowiązującą. Nie będziemy skracać drogi, chodzić pod ramię z projektami, które nie gwarantują nawet dwóch lat przeżycia, a niestety ostatnio takie mieliśmy. Rozmawiamy. Nasze oczekiwania są dość wysokie, co nie oznacza, że ogólnie są one wysokie. Finansowo druga liga jest absolutnie w zasięgu i to bez wielkiego wysiłku ze strony sponsorów i organizatorów tego przedsięwzięcia. Ale musi to być zrobione również porządnie, jeśli chodzi o zarządzanie tymi pieniędzmi, przewidywanie wszystkich wydatków i znalezienie na zewnątrz tych, którzy będą to finansować – powiedział prezydent Głowski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *